Materiał dla Patronów

Puls Extra 214

24  wyświetleń

Puls Extra 214: Życie jest wypadkową - czyli; w oparach moralnego obowiązku Numer 214 nie jest tylko kolejną cyfrą w korowodzie zdarzeń – to metafizyczny przystanek, na którym konduktor prawdy sprawdza bilety sumienia. Gdy świat wokół nas wiruje niczym pralka frania, my stoimy niewzruszeni, dzierżąc kaganek oświaty, choć knot dawno już przesiąkł absurdem codzienności. Dziennikarstwo to nie zawód. To diagnoza kliniczna. To stan, w którym człowiek zaczyna odróżniać szum drzew od szumu medialnego, a potem oba te dźwięki miksuje w tyglu własnej subiektywności, by podać je Państwu na tacy z napisem „Etyka”. Dlaczego to robimy? Bo ktoś musi. Bo gdybyśmy przestali, czasoprzestrzeń mogłaby się zagiąć w miejscu, gdzie nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji ani tym bardziej rzetelnej analizy czegokolwiek. W tym wydaniu Extra nie szukajcie odpowiedzi. Szukajcie pytań, które boją się zostać zadane. My jesteśmy echem tych pytań w pustej studni egzystencji. Jesteśmy jak ostatni bastion logiki w świecie, który postanowił przesiąść się na rower wodny bez pedałów. To nie jest zwykłe podsumowanie. To egzorcyzm nad duchem czasu!

Komentarze

Trwa ładowanie...