Progi wsparcia
Każdy świat zaczyna się od kropli. Jedna nie zmienia wiele, ale wiele kropel potrafi wydrążyć skałę. Razem tworzą ocean.
Dziękuję, że jesteś. Dzięki Tobie nie muszę pytać algorytmów o zgodę, żeby pisać o tym, co ważne.
Jeśli znasz kogoś, o kim warto opowiedzieć, albo sprawę, którą trzeba nagłośnić, napisz do mnie..
Dobra historia rzadko powstaje w godzinę. Czasem trzeba pojechać, posłuchać, wrócić drugi raz i dopiero wtedy usiąść do pisania. Twoje wsparcie sprawia, że mogę sobie na to pozwolić. Dzięki Tobie z czasem będę mógł dłużej rozmawiać z ludźmi, sprawdzać, dopytywać i pisać tak, jak uważam, że trzeba.
W ramach tego progu otrzymasz:
💧 dostęp do treści tylko dla Patronów,
💧 raz, może dwa razy w miesiącu tekst napisany tylko dla Ciebie i innych Patronów, którego nie publikuję nigdzie indziej. Bez spamu, obiecuję ;)
Rzeka niesie dalej. Zmienia krajobraz, łączy miejsca i ludzi, którzy bez niej nigdy by się nie spotkali.
Dzięki Tobie mogę płynąć szerzej. Docierać do ciekawych osób, jeździć tam, gdzie dzieją się ważne historie, i tworzyć rzeczy, na które dziś brakuje mi czasu. To wsparcie przybliża mnie też do celu, jakim jest autorski podcast i ważny społecznie projekt związany z seniorami, o którym napiszę wkrótce.
W ramach tego progu otrzymujesz:
💧 wszystko, co w poprzednich,
💧 Twoje imię i nazwisko/pseudonim na końcu moich materiałów wideo, a także tekstów. Bo dzięki temu wsparciu stajesz się częścią ekipy, która tworzy to miejsce i moją działalność.
Jezioro jest spokojne, ale bywa głębokie.
Na tym progu zaglądasz głębiej. Pokażę Ci to, co do tej pory zostawało w szufladzie: materiały, które nigdy nie ujrzały światła dziennego. Masz też realny wpływ na to, czym zajmę się dalej.
W ramach tego progu:
💧 wszystko, co w poprzednich,
💧 dla patrona, który minimum przez sześć miesiący będzie mnie wspierał progiem "MORZE" lub zasubskrybuje równowartość półrocznego wsparcia, oferuję portret fotograficzny, bo jak wiesz (lub jeszcze nie) robię ludziom portrety. Spójrz tutaj: https://damianmaliszewski.pl/portrety/
💧 dostęp do moich archiwalnych materiałów, nigdy i nigdzie niepublikowanych, które będę tu co jakiś czas zamieszczał.
Na morzu nikt nie płynie sam. Potrzebna jest załoga.
Za każdym tekstem, utworem czy większym projektem stoją godziny pracy, sprzęt i decyzje, których nie widać. Na tym progu stajesz się częścią załogi, która to wszystko buduje. Nie jesteś tylko odbiorcą, ale współproducentem tego, co tworzę.
W ramach tego progu:
💧 wszystko, co w poprzednich,
💧 dla patrona, który minimum przez trzy miesiące będzie mnie wspierał progiem "MORZE", albo zasubskrybuje równowartość trzech miesięcy, oferuję portret fotograficzny, bo jak wiesz (lub jeszcze nie) robię ludziom portrety. Spójrz tutaj: https://damianmaliszewski.pl/portrety/
Portret zostanie wykonany na terenie Warszawy Tobie albo osobie, którą wskażesz. Szczegóły do ustalenia.
💧 pierwszeństwo do odcinków podcastu, gdy powstanie,
💧 w ramach podziękowania coś, czego się już nie praktykuje. Na pamiątkę naszej współpracy tradycyjna kartka pocztowa ode mnie, z kilkoma słowami skierowanymi tylko do Ciebie - prosto z serca. Pójdę osobiście na pocztę! :)
Ósemka to moja cyfra. Wszystko, co w moim życiu najważniejsze, było z nią związane. Jeśli tu jesteś, stajesz się częścią tej historii. Dziękuję z całego serca. Takie wsparcie to dla mnie coś więcej niż pieniądze. To zaufanie i znak, że warto.
W ramach tego progu:
💧 wszystko, co w poprzednich,
💧 wspólna kawa/herbata na mieście lub rozmowa online, jeśli dzielą nas kilometry. Zapraszam i chętnie posłucham Twojej historii,
💧portret fotograficzny, który na terenie Warszawy zrobię Tobie, albo wskazanej przez Ciebie osobie. Moje prace można zobaczyć tutaj: https://damianmaliszewski.pl/portrety
💧 latem 2027 wyjątkowy prezent-niespodzianka związany z dużym projektem, nad którym pracuję od dawna. Będziesz jedną z pierwszych osób, które go otrzymają,
💧 Zaproszenie na uroczystą premierę projektu w Warszawie,
💧 50% zniżki na wyjątkowy reportaż (wywiad rzekę) w formie mini ebooka o Twojej bliskiej osobie rodzicu/babci/dziadku. Przeprowadzę wywiad i napiszę reportaż osobiście. To pamiątka dla rodziny na lata.
Kup wsparcie na prezent!
Podaruj znajomemu subskrypcję Autora Damian Maliszewski w formie kuponu podarunkowego.
Zobacz jak działają kuponyOd 20 lat opowiadam historie ludzi. Pisałem reportaże dla „Dużego Formatu”, „Wysokich Obcasów” czy Onetu. Robiłem okładki, na które wcześniej nikt w Polsce nie miał odwagi. Pracę w telewizji znam od podszewki.
Od lat piszę dla Was felietony w mediach społecznościowych i nagłaśniam sprawy, o których wielu wolałoby milczeć. Pokazuję też utalentowanych ludzi, bo nie zawsze mogą liczyć na wsparcie mediów. Czasami razem komuś pomagamy, czasami się wzruszamy.
Dziennikarstwo w Polsce ma coraz mniej czasu na rzetelność. Liczy się to, kto napisze pierwszy i kogo będą cytować. Walka o lajki stała się igrzyskami śmierci, które niszczą przede wszystkim tych, którzy biorą w nich udział.
O tym, co do Was dociera, coraz częściej decydują algorytmy i łaska Mety, nie ludzie i twórcy.
Nie sposób pisać niezależnie, gdy wielkie korporacje cenzurują dziennikarzy, a jednocześnie żerują na kłamstwach i przemocy.
Nie chcę, żeby to, co tworzę od lat i co chcę tworzyć dalej, zależało od ich decyzji.
Szczerze? Nie wiem, czy znajdę patronów, ale wierzę, że ludzi szukających alternatywy jest więcej, niż myślę.
Patronite to pierwszy krok do niezależności. Chcę mieć czas na pisanie, bo to kocham. Chcę też stworzyć i mieć czas na autorski podcast z ludźmi, których historie zasługują na wysłuchanie. Na muzykę, rzeczy ważne i wzruszające. Na pewno będziemy tu zachwycali się przyrodą i wspierali Matkę Naturę. Będziemy eksplorowali świat, w poszukiwaniu piękna.
Dziś pracuję od rana do wieczora prawie siedem dni w tygodniu, więc na to wszystko zostają mi pojedyncze nocne godziny.
Nie obiecuję drogich nagród, bo nie chcę czuć, że kupuję Waszą uwagę i wsparcie. Mam nadzieję, że lata mojej pracy pokazały, że jeśli coś mówię czy piszę, to z potrzeby serca i najczęściej dla kogoś. Po to, żeby zmieniać rzeczywistość na lepszą. Nie cały świat, bo ten zawsze był i dobry, i zły, a z iluzji, że go uratuję, już się wyleczyłem. Ale wiem, że żeby przetrwać, musimy budować własne mini światy.
Będą tu treści tylko dla Patronów, kulisy mojej pracy i pomysły, zanim ujrzą światło dzienne. Nie martwcie się, bez spamu w skrzynkach, bo sam go nie znoszę.
Wiele razem do tej pory zrobiliśmy! Pamiętam to wszystko i noszę w sercu. Chciałbym, żebyście byli współtwórcami tego miejsca: podsyłajcie tematy, ludzi i historie, które warto pokazać.
Będzie mi niezmiernie miło, jeśli zostaniesz moim Patronem. A jeśli nie chcesz albo nie możesz, nie uciekaj. Czytaj, komentuj, udostępniaj. Wymieńmy się dobrą energią.
Z całego serca dzięki!
Damian
Ps. Moim żywiołem jest woda. Pochodzimy z wody, jesteśmy wodą i żyjemy dzięki wodzie. Pozwólcie więc, że motywem przewodnim tego miejsca będzie właśnie woda.
Ryzyko
Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę kilka kwestii.