Kasia Kosmos
Progi wsparcia
Tyle już nawet nie kosztuje kawa na mieście, dla mnie jednak ma tę samą siłę, co za dzieciaka – za 10zł byłam królową sklepiku szkolnego!
Ta dyszka mówi: „Kasia, lubię to, co robisz. Rób dalej.”
I to mnie na maxa wzrusza!
DZIĘKUJĘ, dokładasz swoją małą cegiełkę do kolejnych filmów, piosenek, teledysków i warmińskich pomysłów. ❤️
Są aż trzy! Mówisz mi: “Warmiaro, łap ten hajs i idź coś wymyśl.”.
I PÓJDĘ!
WIĘCEJ KOSMOSU. WIĘCEJ WARMII. WIĘCEJ TWORZENIA.
Dziękuję Ci bardzo. ❤️
Dlatego raz w miesiącu wyślę Ci prawdziwą pocztówkę.
Czasem będzie to kartka z miejsca na Warmii, które akurat odwiedzę.
Czasem coś dziwnego.
Czasem pocztówka artystyczna zaprojektowana przeze mnie specjalnie dla Patronów.
Nie chcę zdradzać wszystkiego, bo właśnie w tym ma być trochę frajdy – żeby raz w miesiącu wśród rachunków, ulotek i awizo znaleźć coś ode mnie.
Mały kawałek mojego świata w Twojej skrzynce.
I oczywiście dostajesz też wszystko, co najważniejsze z poprzednich progów: moją ogromną wdzięczność i realny udział w tym, że mogę dalej tworzyć.
Tutaj oprócz comiesięcznej pocztówki dostaniesz ode mnie specjalny newsletter tylko dla Patronów.
I bardzo się na niego cieszę, bo ciągle pytacie mnie: „Kasia, co odwiedzić na Warmii?”, „Gdzie zjeść?”, „Co zobaczyć?”, „Co ostatnio oglądałaś?”, „Czego słuchasz?”, „Co warto przeczytać?”......
A ja zawsze mam z tym lekki problem, bo nie jestem przewodniczką. Jestem zwykłą osobą, która gdzieś była, coś zjadła i ma na ten temat swoje zdanie.
Tutaj właśnie będę mogła je wyrażać bez skrupułów.
Raz w miesiącu opowiem Ci o tym, co ostatnio odkryłam. Będą miejsca z Warmii i spoza niej, kultura, muzyka, książki, jedzenie, rzeczy piękne, rzeczy dziwne i wszystko, czym akurat będę chciała się z Wami podzielić.
Bez sponsorów, czy zastanawiania się, czy wypada coś polecić. Po prostu moje własne, całkowicie subiektywne zdanie.
W tym progu otrzymujesz:
– wszystko z poprzednich progów,
– comiesięczną pocztówkę,
– comiesięczny autorski newsletter Kasi Kosmos, do którego dostępu nie ma nikt inny.
Dziękuję! Jesteś wyjątkową osobą, która kocha Warmie!
I ponieważ taki hajs miesięcznie to naprawdę ogromne wsparcie, chcę raz w miesiącu zrobić Ci małą warmińską niespodziankę.
AUTORSKA PACZKA OD WARMIARY
W pierwszym miesiącu dostaniesz ode mnie: bluzkę WARMIAK lub WARMIACZKA w wybranym przez Ciebie kolorze i rozmiarze oraz list ode mnie.
A później?
Nie powiem. 🤭
Bo chcę Cię zaskakiwać.
Czasem w paczce znajdzie się coś z mojego merchu, zaprojektowanego przeze mnie. Czasem miód z rodzinnej pasieki. Czasem coś znalezionego na Warmii, czym będę chciała się z Tobą podzielić.
Każdy miesiąc będzie trochę inny.
Oczywiście dostajesz też:
– comiesięczną pocztówkę,
– newsletter Klubu Warmiary,
– i moje absolutnie gigantyczne DZIĘKUJĘ.
Bo na tym poziomie nie finansujesz już tylko jednej rolki czy jednego pomysłu.
Pomagasz mi robić muzykę, teledyski, projekty związane z Warmią i wszystkie te rzeczy, które siedzą mi w głowie i czekają na moment, kiedy będę mogła powiedzieć: “Dobra. robimy.:
Dzięki Tobie tych momentów może być więcej.
Liczba miejsc w tym progu jest ograniczona, bo każdą paczkę chcę przygotowywać naprawdę od siebie, a nie zamienić swojego domu w centrum logistyczne Amazona.
Dziękuję. ❤️
Kup wsparcie na prezent!
Podaruj znajomemu subskrypcję Autora Kasia Kosmos w formie kuponu podarunkowego.
Zobacz jak działają kuponyZaczęło się od Warmii
Od lat rozwijam projekt #ToJestWarmia, bo bardzo zależy mi na tym, żeby pokazywać Warmię taką, jaką widzę ja – żywą, kolorową, współczesną, czasem absurdalną, ale jednocześnie pełną historii i tradycji, które naprawdę warto zachować.
I przede wszystkim: WARMIA TO NIE MAZURY
Moje filmy są w większości rozrywkowe, ale przemycam w nich lokalną kulturę, historię, stroje, gwarę i zwyczaje. Łączę tradycję z nowoczesnością, bo nie chcę, żeby warmińskość była czymś zamkniętym w muzealnej gablocie. I wiecie co?
To działa.
Moje filmy osiągają milionowe wyświetlenia, a coraz więcej z Was mi pisze, że dzięki mnie odwiedziło Olsztyn i okolice po raz pierwszy!
O Warmii opowiadałam też w telewizji, radiu i prasie. Sprawiam, że o naszym regionie staje się głośno!
Prowadzę również warsztaty, które mają na celu przybliżenie tradycyjnej kultury w kreatywny sposób. Organizuję zajęcia z tworzenia murali inspirowanych lokalnymi wzorami, wyklejanek, kierców, kolorowanek, mandali oraz haftu tradycyjnego. To wyjątkowa okazja, by na chwilę oderwać się od świata cyfrowego i zanurzyć się w rękodzielnictwie, które ma głębokie korzenie w naszej tradycji. Dzięki tym warsztatom uczestnicy nie tylko rozwijają zdolności manualne, ale też lepiej poznają dziedzictwo kulturowe.
Coraz częściej odwiedzam mniejsze i większe miasta, i opowiadam o social mediach, uczę, jak się w nich odnaleźć.
Ale przez ten czas wydarzyło się coś jeszcze.
Zaczęłam tworzyć coraz więcej.
Muzykę. Teledyski. Projekty artystyczne. Folk design. Rzeczy, które czasem trudno nawet przypisać do jednej kategorii.
I mam w głowie kolejne.
🤩 Chcę nagrywać następne piosenki i robić do nich piękne teledyski.
🤩 Chcę tworzyć kolejne przedmioty.
🤩 Chcę dokumentować rzeczy związane z Warmią, które powoli znikają.
Mam ogromną chrapkę na stworzenie razem z 80-letnią Krystyną Tarnacką, mistrzynią haftu, porządnego kursu online o czepcach warmińskich, żeby wiedza o nich nie przepadła.
Mam pomysły na projekty artystyczne, internetowe, muzyczne i takie, których prawdopodobnie nikt rozsądny by nie sfinansował.
A ja bardzo chciałabym je robić.
Często pytacie mnie też: „Kasia, a dlaczego Ty nie pracujesz przy promocji Warmii dla jakiegoś urzędu, miasta, instytucji?”
Też nie wiem.
Próbowałam. Pomysłów miałam i mam mnóstwo. Widocznie jednak moja droga wygląda trochę inaczej, więc zamiast czekać, aż ktoś pozwoli mi robić fajne rzeczy dla Warmii, po prostu robię je sama.
Jest tylko jeden mały szczegół.
Bycie artystką w Polsce nie zawsze się spina.
Każdy film to nie tylko kilka sekund, które widzicie na ekranie.
To pomysł, research, scenariusz, wyjazd, stroje, kontakt z ludźmi, nagranie, poprawki i montaż.
Piosenka to studio, muzycy, produkcja, miks, mastering. Teledysk to kolejne osoby, sprzęt, lokacje, kostiumy, realizacja i postprodukcja.
A jeżeli przy moich projektach pracują inni artyści i specjaliści, chcę móc normalnie zapłacić im za ich pracę.
Sama też chciałabym móc poświęcać więcej czasu na tworzenie.
Bo oprócz artystycznych uniesień mam życie, dzieci, rachunki i tę irytującą przypadłość całej naszej rodziny, że codziennie chcemy coś jeść. ;)
I właśnie dlatego wracam do Patronite.
Nie chcę, żeby to była zbiórka.
Nie trzeba mnie ratować.
Nie chcę też obiecywać, że za każde 10 zł wyprodukuję konkretną liczbę rolek.
Chcę zbudować tutaj coś na kształt współczesnego mecenatu.
Jeżeli moje filmy kiedyś poprawiły Ci dzień, jeśli śmiejesz się z moich rolek, słuchasz mojej muzyki, dzięki mnie odkryłeś_aś kawałek Warmii albo po prostu myślisz sobie: „Warmiaro,, rób tego więcej” – możesz dorzucić swoją cegiełkę.
Nie kupujesz tutaj wpływu na to, co tworzę, nie stajesz się moim klientem, po prostu pomagasz mi mieć więcej czasu i możliwości na tworzenie.
Na razie nie ustawiam wielkich celów finansowych. Najpierw zobaczmy, ilu nas tutaj będzie. A jeśli trochę nas się zbierze…mam już kilka pomysłów na to, co moglibyśmy zrobić razem. 👀
Dzięki, że jesteś.
A ja będę robić dalej.
Kasia
Najnowsi Patroni
Ryzyko
Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę kilka kwestii.