Strefa Patrona:

1

patron

5 zł

miesięcznie

525 zł

łącznie

Miejsce w rankingu Autorów
647
miesięczne wsparcie
509
liczba patronów

  Impertynencka autorka, trzymająca się z dala od superbohaterów i fantazji, autorka m.in. bezceremonialnej i kłującej "Kolorowanki dla dorosłych" - będącej ironicznym komentarzem ciemniejszej strony człowieka - oraz zabawnej psychologicznej powieści graficznej o związkach - "Fetysz Mózgu". Krzewicielka wiedzy o wyspie La Palma.

ZOSTAŃ PATRONEM

Cele

0%
100%
osiągnięto 5%
cel: 100 zł miesięcznie
brakuje 95 zł
Zagraj ze mną w Diablo lub w Starcrafta II
Pierwszy kamyczek milowy! Gdy osiągniemy ten cel, zorganizuję wieczór/noc wspólnej gry w Diablo lub w Starcrafta II, jesteście zaproszeni, będzie śmiesznie :) Taka suma opłaci mi kilka drobiazgów, które chcę kupić, np. nowe końcówki do pióra Surface Pro, czy też porządny, przegubowy model ludzkiego ciała jako referencja.
0%
100%
osiągnięto 1%
cel: 400 zł miesięcznie
brakuje 395 zł
Toast na szczycie Fabryki Guinnessa!
400 zł miesięcznie to już taki początkujący Timothy Ferris. Taka kwota, utrzymana przez rok, pozwoli mi nie tylko na wydruk mojego następnego projektu, ale i pokryje koszty wyjazdu na konwent komiksowy w Londynie!

Z okazji osiągnięcia celu, nagram Wam specjalny toast, wzniesiony świeżo warzonym piwem na szczytach fabryki Guinnessa!
0%
100%
osiągnięto 0%
cel: 1000 zł miesięcznie
brakuje 995 zł
Freedom, freedom...
O, Wy, bogacze, dzięki Wam zaprawdę. Taka suma pozwoli mi nie tylko na odciążenie kawałka głowy i ducha, ale i na ogarnięcie jakiegoś social nija, który na porządnie zajmie się moim marketungiem i sprzedażą - tym sposobem odciążając mnie i uwalniając mój czas, który będę mogła poświęcić komiksom i La Palmie!

Z tej okazji zrobimy sobie, po pierwsze, drugą edycję wspólnego Diablo, Starcrafta lub też Cywilizacji. Po drugie, zabiorę się za pracę nad jednym z projektów, które mam w głowie - jest tajny, ale co mogę o nim powiedzieć, to że będzie kontrowersyjny.

O Autorze

Nazywam się Kinga Korska i rysuję różne rzeczy. Lubię ironię, lubię dostrzeganie złego w dobrym i dobrego w złym, kontrasty - lubię też absurd, przejęzyczenia i przesłyszenia. Czasem lubię mało subtelnie wbić szpilkę tam, gdzie jest śmiesznie na granicy bólu. Słowem, lubię coś, co na chwilę przyjemnie zaburza utarty przebieg impulsów elektrycznych pomiędzy synapsami w głowie.

Czasem wymyślę coś mądrego, lub przeczytam coś mądrego i odczuwam zew, by podzielić się tym w formie graficznej, a najlepiej, jeśli uda mi się to zrobić z jakimś śmiesznym twistem. Moje najfajniejsze dzieła to impertynencka "Kolorowanka dla dorosłych" oraz 180-stronicowa psychologiczna powieść graficzna o związkach - "Fetysz Mózgu".

 

Chyba najbardziej satysfakcjonujący dla mnie jest rozbawiony lub po prostu zadowolony czytelnik. Taki, którego podejrzę ukradkiem, gdy śmieje się z moich rzeczy, lub taki, który poświęci swój czas po to, by bezpośrednio do mnie napisać i mi podziękować - serce roście. I nie jest to po prostu tzw. external validation, raczej satysfakcja osiągniętego celu oraz czysta empatia. W burości życia od czasu do czasu zdarza się coś, co powoduje wygięcie twarzy w uśmiech, takie chwile to takie ulotne, przelatujące meteoryty, które na moment zalewają mózg endorfinami czy serotoniną. Rysowanie tych momentów czy myśli, utrwalanie i powielanie ich, pozwala na podzielenie się tą chwilą, zarażenie i rozświetlenie nieb innych - na krótko, ale lepiej krótko, niż w ogóle.


Lubię też czasem pompatycznie i kwieciście pisać.


Celem obecności i zbiórki na patronite jest poszerzenie działalności.  Chciałabym trochę uwolnić się od rzeczy, które muszę robić i skierować moce bardziej na to, co chcę robić. W głowie dojrzewa następna powieść graficzna, z tyłu głowy różne pomysły na rysunki. Poza wodą, chlebem i internetem potrzeba jeszcze pieniędzy na druk, promocję, wyjazdy. MFKiG, Dublin Comic Con, Octocon, London Film and Comic Con, Malta Comic Con, Pyrkon, Thought Bubble... to wszystko kosztuje, samoloty, noclegi, opłacenie miejsca, niewolnicy do rozwijania czerwonych dywanów, drinki, narkotyki, prostytutki...

 

 

Do tego niedługo dojdą jeszcze koszty leczenia kręgosłupa.

Drugą, niekomiksową odnogą mojej działalności, która rada by była z Waszego wsparcia, jest moja miłość wobec nieznanej wyspy kanaryjskiej o nazwie La Palma. Zdarzyło mi się mieszkać tam przez 5 lat. Myślę, że spokojnie mogę tam umrzeć, fajnie by było też być tam trochę częściej jeszcze przed samą śmiercią.

 

La Palma to mała, nieturystyczna wyspa na uboczu. Jest zielona, spokojna, piękna, jedzenie jest smaczne, temperatura jest super, przede wszystkim ma cudne tempo życia, jakość powietrza, jedzenia. Ponieważ leży poza głównymi traktami turystycznymi oraz ciężko się na nią dostać, pozostaje dziewicza i niszowa.


Od 2011 roku prowadzę stronę o tej wyspie - http://la-palma.pl. Proszę zignorować bardzo starą oprawę graficzną, naprawię ją jutro. Grunt to treści i informacje, które od lat serwuję za darmo z miłości wobec wyspy. Dużo częściej i gęściej dzieje się też na profilu lapalmowym na facebooku. W tej chwili wrą prace związane z napisaniem i wydaniem przeze mnie jedynego polskiego przewodnika po wyspie, który też będzie wymagał druku i promocji. Będzie naprawdę fajny!

 

 

Myślę, że pełne utrzymanie się z datków od fanów to idea trochę oderwana od rzeczywistości, ale uważam, że gdy robi się fajne rzeczy, karma do autora fajnych rzeczy wraca.

 

Zostań Patronem

Edytuj Progi

5 zł / miesiąc
patroni: 1
Symboliczna piąteczka, zaspokajająca poczucie, że za takie fajne rzeczy jednak coś się należy - a dla mnie milusia, więc: dzięki! Jeśli się spotkamy na jakimś wydarzeniu komiksowym, lub przy dowolnej innej okazji, przybiję ci piątkę, a fotkę wrzucę na mojego fejsa (jeśli chcesz). High-five!
Zostań patronem
10 zł / miesiąc
patroni: 0
Alleluja! Tym sposobem zasponsorujesz mi jedno cappuccino w miesiącu (tudzież moją ulubioną kawę barraquito). Dostajesz dostęp do grupy fejsowej, w której serwuję udergroundowe posty, pomysły na rysunki, przemyślenia, rysunki przed ich premierą, czy też zdjęcia z mojej ukochanej La Palmy, dzięki którym spędzisz dzień w rozmarzeniu.

Przysługuje Ci też bonus z poprzedniego progu.
Zostań patronem
30 zł / miesiąc
patroni: 0
No-no. Dostaniesz ode mnie pocztą wybrany przeze mnie i podpisany wydruk jednego z moich rysunków.
Ponadto, bierzesz udział w losowaniu prezentu-niespodzianki. Prezent wysyłany jest styczniu. A dlaczego w styczniu? Bo po świętach jest pusto i smutno, nie ma kasy, buro i depresja, a ja biegnę z pomocą, by ten zimowy smuteczek trochę utulić.

Przysługuje Ci też bonus z poprzedniego progu.
Zostań patronem
50 zł / miesiąc
patroni: 0
Limit: 100
Ładnie. To już całkiem miło z twojej strony. Raz na miesiąc dostaniesz mailem coś z moich rzeczy w dużej, drukowalnej rozdzielczości. Możesz wtedy to wydrukować i czcić. Albo zrobić sobie z tego nadruk na kubku, koszulce, czy coś.

Przysługuje ci też bonus z poprzedniego progu.
Zostań patronem
70 zł / miesiąc
patroni: 0
Limit: 20
Robi się bardzo miło. Dostajesz ode mnie torbę z nadrukowanym jednym z moich rysunków. Na święta Bożego Narodzenia dostaniesz ode mnie paczkę-niespodziankę.

Przysługuje ci też bonus z poprzedniego progu.
Zostań patronem
100 zł / miesiąc
patroni: 0
Limit: 20
Wyjdź za mnie.
Dostajesz ode mnie moją książkę z autografem. Ale to pikuś, bo przede wszystkim twoja twarz znajdzie się w jednym z moich komiksów (jeśli chcesz!)

Przysługuje ci też bonus z poprzedniego progu.
Zostań patronem
2000 zł / miesiąc
patroni: 0
Limit: 10
Pojadę z Tobą na około tydzień na La Palmę - mało znaną, dziewiczą i niszową wyspę w archipelagu Wysp Kanaryjskich. (Dokładny termin zależny od dostępności lotów). W ramach wyjazdu ogarnę część organizacyjną, oprowadzę wybornie po skrytych zakątkach Wyspy według własnego widzimisię. Zabiorę w miejsca, które znają tylko localsi. Podsunę od razu pod nos najlepsze potrawy i sama dobiorę najciekawsze trasy. Nie pokrywam wydatków związanych z twoim hotelem, jedzeniem czy wynajmem samochodu - jednak dbam o to, żeby znaleźć ci nocleg odpowiedni dla twoich wymagań i możliwości, znajdę i zadbam o najniższe koszty za samochód, lub też, według życzeń, znajdę najlepszą furę. Oferta dostępna tylko dla wpłacających minimum 3 miesiące, dostępna raz na rok kalendarzowy. W razie niemożności uzgodnienia pasującym obu stronom wspólnych warunków w terminie 1 roku od dnia pierwszej wpłaty, godzisz się na zrzeczenie się roszczeń do wyjazdu - przy czym, wierz mi, ja tam po prostu lubię jeździć i oprowadzać po wyspie ludzi, więc na wystawianiu na wiatr mi nie zależy :)
Zostań patronem

Najnowsi Patroni