Cześć! Skoro tu jesteś, to pewnie masz już dość politycznego „lania wody” i szukasz konkretów – tak samo jak ja.
Nazywam się Maciej. Jako informatyk i administrator sieci lubię, gdy dane się zgadzają, a systemy działają logicznie. Niestety, patrząc na naszą politykę, trudno o takie wrażenie. Obietnice często mijają się z rzeczywistością, dlatego stworzyłem polityka.to.
Co my tu właściwie robimy?
Polityka.to to mój autorski projekt typu AI Watchdog. Wykorzystuję sztuczną inteligencję, by w czasie rzeczywistym brać pod lupę to, co mówią politycy, i zestawiać to z ich realnymi działaniami.
- Słowa vs. Czyny: Moje algorytmy przeczesują stenogramy i sprawdzają, czy poseł, który rano mówił o oszczędnościach, wieczorem nie zagłosował za ich ograniczeniem.
- Frekwencjometr: Śledzimy, kto faktycznie pracuje, a kto traktuje Sejm jak poczekalnię.
- Transparentność: Chcę, żeby każdy mógł w kilka sekund sprawdzić wiarygodność dowolnego polityka.
Dlaczego proszę Cię o „kawę”?
Prowadzenie takiego projektu to nie tylko godziny spędzone na kodowaniu po nocach. To przede wszystkim realne koszty utrzymania:
- Moc obliczeniowa AI: Analiza tysięcy stron dokumentów przez zaawansowane modele językowe kosztuje – i to sporo.
- Infrastruktura: Jako admin dbam o to, by strona była szybka i bezpieczna. Porządne serwery to podstawa, by system działał stabilnie przy każdym ważnym głosowaniu.
- Niezależność: Nie stoją za mną żadne partie ani korporacje. Jestem ja, mój kod i chęć zrobienia czegoś pożytecznego.
Dołącz do drużyny!
Każda „kawa” to dla mnie paliwo do dalszej pracy nad algorytmami. Dzięki Twojemu wsparciu polityka.to może pozostać niezależna, darmowa i wolna od reklam.
Jeśli uważasz, że technologia powinna pomagać w patrzeniu władzy na ręce – dorzuć się do projektu. Obiecuję zamienić to wsparcie na czysty kod i jeszcze większą transparentność w polskiej polityce.
Dzięki za zaufanie! Maciej z polityka.to