Gerany lecą na południe. Białoruś po ukraińskim ultimatum - Aleksander Kazak

Obrazek posta

W nocy z 25 na 26 czerwca około pięciu rosyjskich dronów-kamikadze „Geran” zaatakowało terytorium Ukrainy, przelatując przez przestrzeń powietrzną Białorusi. Pierwsze informacje o bezzałogowcach nad ukraińskim Owruczem pojawiły się jeszcze w godzinach nocnych, a do rana wiadomość uzyskała niezależne potwierdzenie, między innymi od świadków z białoruskiego Homla, którzy odnotowali przelot dronów nad miastem. Symbolika tej daty wydaje się nieprzypadkowa: właśnie 26 czerwca upływał termin ultimatum, które prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski publicznie postawił Łukaszence tydzień wcześniej. Przedmiotem ultimatum były retransmitery rozmieszczone na terytorium Białorusi i wykorzystywane do kierowania lotami rosyjskich bezzałogowców atakujących północne regiony Ukrainy. Według strony ukraińskiej to właśnie te urządzenia zapewniają sygnał nawigacyjny dla dronów „Geran”, lecących z ominięciem lub wzdłuż granicy Ukrainy, co znacząco utrudnia ich wykrycie i przechwycenie...Po dalszą część artykułu zajrzyj na naszego Patronite 👇

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się

Zobacz również

Metale ziem rzadkich: japońska strategia niezależności - Krzysztof Karwowski, Jakub Wit...
Koniec amerykańskiego snu Meloni - Eugeniusz Romer
Biały Dom kontra Senat - Rafał Michalski