Westerland, czyli Jałowa Kraina
Tymczasem informuję obecnych tutaj fanów Młotka, że nie porzuciłem MójHammerowania i w przygotowaniu jest kilka rzeczy. Na przykład ta oto duża i nader szczegółowa mapa Westerlandu, który w Imperium - aby im nie było smutno, że te ziemie utracili - nazywa się Jałową Krainą.
Westerland - szkic koncepcyjny
Jak zwykle - poza kilkoma nazwami geograficznymi i ogólnym przebiegiem linii brzegowej - nie ma tutaj nic z oficjalnego Warhammera. Pojechałem mójhammerem po całości.
Na oficjalnych mapkach estuarium Reiku znane jako Manaansport ma ponad 300 km długości licząc od Marienburga do otwartego Morza Szponów. A jeśli Marienburg ma być potęgą morską i handlową, to powinien rozciągnąć nad tym akwenem swoją kontrolę. To było moje początkowe założenie, na którym zaprojektowałem tę mapkę.
Poza tym oparłem się na szczegółowej mapce Imperium i okolic, nad którą pracuję już kilka lat. Stwierdziłem, że nie ma sensu, abym rysował ją w całości na jednym arkuszu, bo będzie:
a) absurdalnie wielka;
b) niepraktycznie mała i pozbawiona detali.
Uznałem więc, że pociągnę stary temat Atlasu Imperium, czyli zbioru map w ujednoliconych skalach (od 1:500 000 do 1: 1 000 000), aby stworzyć serię mapek przedstawiających wszystkie prowincje Imperium + Dyrektoriat Westerlandu (Jałową Krainę).
Zacząłęm od Marienburga, potem przyjdzie kolej na Nordland, a potem się zobaczy, ale pewnie Ostland i Ostermark. Reikland w każdym razie jest na samiutkim końcu listy.
Przy Westerlandzie pobawiłem się oczywiście nazewnictwem, w większości opierając je na Plattdeutsch, czyli dialektach dolnoniemieckich. Znajdziecie wśród miasteczek Kiszone Kowadło, Małe i Wielkie Cycki oraz Mokre i Suche Gacie... i tym podobne...
Na deskę kreślarską wleci to jakoś we wrześniu.
Trwa ładowanie...