Zbroja ze skrzydeł, śledztwo w sprawie Anne Carson, „Fauda” i algorytmy

Obrazek posta

Zbroja ze skrzydeł, śledztwo w sprawie Anne Carson, „Fauda” i algorytmy

https://open.spotify.com/episode/1e4lJuScK1hJJ7NrwX9NlY

Jak przeżyć październik? Można słuchać szwedzkich bardów (bardzo w stylu Cohena), Joakima Thåströma (to on każe uzbroić się w skrzydła) i Larsa Winnerbäcka.

Jeszcze ciekawiej odkrywać nie tylko twórczość, ale także postać Anne Carson. Nobel dla niej został w Polsce przyćmiony nową powieścią polskiej Noblistki oraz faktem, że czekamy na dodruki książek. Tymczasem Carson jest wyjątkowo interesująca: to bardzo ekscentryczna hellenistka, Kanadyjka, ale także obywatelka Islandii, wybitnie intelektualna akademiczka, która chętnie zanurza się w pop kulturze.

W czytaniu wymagająca i cudownie lapidarna (co ciekawe, nie tylko oszczędność słów łączy ją z pozornie zupełnie inną Annie Ernaux), na wskroś klasyczna i na wskroś nowoczesna, pisze tak, jakby gatunki literackie w ogóle nie istniały. Jest tak bardzo swoja własna i niezależna, że istnieje duża szansa, że nie wybierze się w grudniu po Nobla do Sztokholmu. Dlaczego warto ją odkrywać?

W kinach można zobaczyć „W sieci konsekwencji” Aarona Sorkina. Szesnaście lat po sukcesie radosnego „The Social Network” poznajemy ciemną stronę Marka Zuckerberga. Ten film o dziennikarskim śledztwie nie stanie się klasykiem jak „Wszyscy ludzie prezydenta”, ale warto go zobaczyć, bo to dokument epoki. No a Jeremy Strong w roli Zuckerberga jest genialny i przerażający – ta rola to polityczny manifest.

A dlaczego właśnie teraz oglądam „Faudę” (ja, która zasadniczo w ogóle nie oglądam tego typu seriali) ? I dlaczego ten izraelski serial jest pasjami oglądany w krajach arabskich? Dlaczego zachwycam się nim nie tylko ja, ale także znana szwedzka pisarka mieszkająca w Brazylii?

O tym wszystkim i jeszcze paru innych rzeczach posłuchacie w nowym odcinku Morza możliwości. A 25 października czas na kolejne spotkanie klubu książki Matronek i Patronów podcastu!!!!!!!

Tym razem czytaliśmy książkę tak uroczą, że wszystkim Wam ją polecam, to „Jak wychować zająca” Chloe Dalton.

Zobacz również

Biblia dla zsekularyzowanych, Mankell z zaświatów i doskonały „Fiord”
Problem Czarnego Piotrusia, zmienna dusza szwedzka i polski design
Odpoczynek, dom i lek na brak namiętności

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...