Wybudowani jesteśmy na fundamencie dobra. To jedyna, naturalna dla nas droga.
Długo milczałem. Choć ani trochę nie był to czas wyciszenia czy bezczynności. Mam nadzieję że pomimo braku informacji - nie zwątpiliście we mnie i w tę wyprawę. Bowiem jak na prawdziwie upartą w dążeniach jednostkę przystało - ani myślę się poddawać czy w jakiejkolwiek mierze ograniczać się z planami wyprawy. I to dlatego właśnie pojawił się ten czas, te tygodnie zabiegania o wystarczające fundamenty fizyczne aby wyruszyć. Bowiem straszliwie schudłem i jako osoba która poruszając się o precyzyjnie dopasowanej do własnych obwodów protezie nogi - z taką zsuwającą się protezą nie jestem w stanie zrobić nawet 10km na pustym rowerze. A cóż dopiero na tak objuczonym, w górzystym terenie, z olbrzymią przyczepą. Z początku myślałem że zajmie mi to z tydzień, może dwa - żeby ładując w siebie istne bomby węglowodanowo-tłuszczowe, sprawnie powrócić do formy. Minął już ponad miesiąc a ja wciąż toczę boje o powrót do swoich możliwości wyprawowych. I nie chcę obiecywać niczego, bo co tylko wydaje mi się że jestem o krok przed sukcesem, znów leci mi waga, choć wchłaniam tony jedzenia, które powinno wywołać taki efekt. Z początku jeszcze bardzo się przejmowałem że zawodzę Wasze oczekiwania, że wygląda to tak, jak by mi się nagle odechciało. A ja po prostu utknąłem w trudnej do rozwikłania sytuacji i kiedy tylko proteza będzie ponownie dobrze przylegała do mojego ciała - wyruszę. Akurat zima nie jest dla mnie problemem. Mam doświadczenie w zimowych wyprawach z namiotem, nawet kilkutygodniowych. Więc chociaż lekko nie będzie ale mam podstawy sądzić że dam sobie radę :) Tym czasem na fb nieprzerwanie jestem kneblowany przez cenzurę posługując się twardymi, ekstremalnie merytorycznymi acz propagandowo - skrajnie niewygodnymi danymi naukowymi. I rankiem zebrało mi się dziś na spisanie szeregu refleksji, co i przytoczenie pewnego przełomowego badania naukowego obnażającego niszczycielki charakter znanych nam preparatów. To wszystko wraz z moim osobistym wezwaniem do walki o nasze człowieczeństwo znajdziecie tutaj, na mojej zamkowej stronie: https://www.facebook.com/488183664683970/photos/a.488183724683964/2032751700227151/?notif_id=1637243369356649¬if_t=page_post_reaction&ref=notif
Trwa ładowanie...