Co tu się wydarzyło?

Obrazek posta

Kochani!!!

Właśnie kończę montować dla Was film ze szlifowania. Trafiła mi się nie lada gratka. W jednym bursztynku znalazłem aż sześć różnych zwierzątek :)

Oto one...

...po lewej chyba komar, po prawej, ten mały przecinek to jakaś poczwarka, albo larwa czegoś... nie wiem czego...

...po lewej prawdopodobnie mrówka a po prawej zapewne mały pająk...

...na środku najprawdopodobniej mała muszka owocówka...

...i zamiast wisienki na torcie duża osa po prawej i urwany jej odwłok po lewej.

Ale, ale,,,

...wrzucam te zdjęcia tutaj nie tyle po to żeby się chwalić, co "po prośbie". Może macie jakieś pomysły co mogło spowodować taką koncentrację różnych stworzeń w jednym kawałku bursztynu (oczywiście sklejka) i czemu one takie "z lekka używane" delikatnie mówiąc? Jeszcze komar jak komar i ta larwa, ale osa? Rozczłonkowana. Pajączek wygląda jakby go ktoś nadepnął a mrówka to nawet nie wiem czy cała jest, ale zwinięta w kłębek jakby ją chwilę wcześniej "Gołota po brzuchu masował" ;)

Ja niby mam jakieś hipotezy ale bardzo jestem ciekaw Waszego zdania na ten temat :) Bo właśnie w filmie chciałbym (między innymi) pochylić się nad tą zagadką :)

Wszystkiego dobrego i z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi w komentarzach :)

bursztyn bursztyny inkluzja inkluzje

Zobacz również

Co przyniesie zima (następna?) - aktualizacja 05.2024
Jeszcze więcej szczęścia do kwadratu :)
Szlifujemy #13

Komentarze (4)

Trwa ładowanie...