Wyprawa Patronów

Obrazek posta

15 lutego odbyłem wspólnie z naszymi Patronami, całodzienne wyjście w góry "szlakiem partyzantów radzieckich". Pogoda nam dopisała. Takiej zimy trudno szukać poniżej pięciuset metrów n.p.m. Koledzy i koleżanki Patroni mogli na żywo usłyszeć historię powstawania spektaklu, poznać okoliczności jego realizacji, mogli usłyszeć o naszych planach i potrzebach. Spenetrowaliśmy rejon Mladej Hory i Rycerzowej. Już po niedługim czasie okazało się, że jesteśmy gronem zintegrowanym i sympatycznym. W bacówce na Rycerzowej odnowiliśmy siły i część z nas zaliczyła nawet Wielką Rycerzową.

Dla mnie osobiście wyzwaniem było opowiedzenie przedziwnej historii o zagubieniu się w lasach pogranicza polsko-słowackiego i pojawieniu się zamiecionej pod dywan historii oddziału partyzanckiego "Awangarda" kapitana Jefremowa. Jak się okazuje, bywają ludzie, którzy podążają w życiu taką "partyzancką" drogą, często nie z wyboru, ale z konieczności, a czasami nawet z przypadku...Poruszyliśmy kwestię współczesnego "zagubienia się" i prób "odnalezienia drogi". Nasza początkowa opowieść o sfrustrowanych artystach, zamieniła się już jakiś czas temu w opowieść o konieczności zatrzymania się w życiu i dokonaniu nowych wyborów, a potem rozpoczęciu nowej drogi. Przestrzenią wędrówki, do otwarcia się, a może zapomnienia i oderwania, staje się las...natura, przestrzeń, cisza i ... tajemnica.

Umówiliśmy się na kontynuację wędrówki w marcu....

 

Bogusław Słupczyński

 

Zobacz również

Nagrywamy ścieżkę dźwiękową do spektaklu
Fragementy sztuki "Batuco"
Próby - zjazd w Cieszynie 11-16 marca

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...