Czy będzie zastój na budowach. Co z cenami mieszkań?
🔧 1. Zatrudnienie i wynagrodzenia – słabnący popyt konsumencki
-
Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw spadło o 0,8% r/r, co może wskazywać na ograniczenie aktywności firm i niepewność gospodarczą.
-
Choć dane o samych wynagrodzeniach nie są podane, spadek zatrudnienia często wiąże się z osłabieniem siły nabywczej społeczeństwa.
👉 Wniosek: Możliwy spadek popytu na zakup mieszkań, szczególnie wśród osób, które kupują nieruchomości na kredyt. Dla deweloperów i pośredników oznacza to konieczność dostosowania oferty do ostrożniejszych klientów.
🧱 2. Budownictwo mieszkaniowe – zahamowanie inwestycji
-
W I półroczu 2025 oddano o 3,5% mniej mieszkań niż w analogicznym okresie rok wcześniej.
-
Pozwolenia na budowę i zgłoszenia z projektem spadły aż o 15,8%, ale u deweloperów to ponad 25% spadku.
-
Liczba rozpoczętych budów spadła ogółem o 9,5%, ale u deweloperów o 15,2%
👉 Wniosek: Rynek mieszkaniowy wchodzi w fazę schłodzenia. Deweloperzy ograniczają nowe inwestycje, przewidując spadek popytu lub mają trudności z finansowaniem projektów. W przyszłości może to oznaczać ograniczenie podaży, co z kolei może wywołać presję na wzrost cen, gdy popyt się odbuduje.
🏗 3. Produkcja budowlano-montażowa – chwilowy wzrost aktywności
-
Wzrost o 2,2% r/r i aż 10,3% m/m w czerwcu.
-
To może oznaczać przyspieszenie realizacji wcześniej rozpoczętych inwestycji, np. z końcówki 2024 r., albo efekt sezonowy.
👉 Wniosek: Chociaż liczba nowych inwestycji mieszkaniowych spada, to branża budowlana jeszcze pracuje na pełnych obrotach – możliwe, że kończone są wcześniejsze projekty. Ale trend może się odwrócić w kolejnych miesiącach, gdy zabraknie nowych budów.
🏭 4. Produkcja przemysłowa i ceny – stagnacja i deflacja kosztów materiałów
-
Produkcja sprzedana przemysłu minimalnie niższa r/r (–0,1%), m/m również spadek (–1,1%).
-
Ceny produkcji przemysłowej spadły o 1,8% r/r, co może oznaczać ogólną presję deflacyjną w przemyśle.
👉 Wniosek: Koszty materiałów budowlanych mogą być pod kontrolą lub lekko spadać, co może nieco łagodzić koszty po stronie deweloperów. Ale stagnacja przemysłu to kolejny sygnał spowolnienia gospodarczego.
📈 5. Ceny budownictwa – umiarkowany wzrost
-
Ceny produkcji budowlano-montażowej wzrosły o 2,9% r/r, ale utrzymały się na poziomie zbliżonym do poprzedniego miesiąca.
👉 Wniosek: Wzrost kosztów budowy nie jest gwałtowny – to dobra wiadomość dla planujących inwestycje. Jednak brak silnych wzrostów może być efektem ograniczonego popytu i niższej aktywności inwestycyjnej.
📊 Podsumowanie: Co to oznacza dla rynku nieruchomości?
🔻Ryzyka i wyzwania:
-
Malejące zatrudnienie = mniejszy popyt na mieszkania.
-
Spadek liczby nowych inwestycji = schłodzenie rynku pierwotnego.
-
Możliwa stagnacja cen w krótkim okresie – zwłaszcza poza dużymi miastami.
🔼Szanse i możliwości:
-
Stabilizacja kosztów budowy i materiałów = szansa na optymalizację marż.
-
Mniejsza podaż mieszkań w perspektywie 1–2 lat może znów podbić ceny przy odbudowie popytu.
-
To moment, w którym inwestorzy z gotówką mogą kupować z rabatem od deweloperów.
Trwa ładowanie...