Złe wieści z gospodarki a rynek nieruchomości

Obrazek posta

Dwie krótkie informacje głos pochodzące z 24 marca 2025 z krótkimi komentarzami.

 

1. - wyniki przedsiębiorstw niefinansowych
 

"W 2024 r. wyniki finansowe badanych przedsiębiorstw niefinansowych były znacznie niższe od uzyskanych rok wcześniej. Pogorszeniu uległy wskaźniki ekonomiczno-finansowe. Nakłady inwestycyjne były o 7,8% niższe niż w 2023 r. (kiedy notowano wzrost o 10,2%). Przychody ogółem były niższe o 3,0% od osiągniętych rok wcześniej, a koszty ich uzyskania spadły o 1,8%. Pogorszył się wskaźnik poziomu kosztów z 94,6% przed rokiem do 95,7%. Przychody netto ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów spadły o 2,9%, a koszty tej działalności – o 1,8%."

Oznacza to, że polska gospodarka weszła w okres wyraźnego spowolnienia gospodarczego, co ma istotne konsekwencje zarówno dla rynku nieruchomości, jak i całej gospodarki. Najważniejsze skutki to:

1. Spowolnienie inwestycji i niższy wzrost gospodarczy:

  • Spadek nakładów inwestycyjnych o 7,8% oznacza, że firmy ograniczają rozwój, co wskazuje na ostrożność wobec przyszłej sytuacji gospodarczej.

  • Może to prowadzić do mniejszej dynamiki rozwoju gospodarczego, spowolnienia innowacji oraz ograniczenia tworzenia nowych miejsc pracy.

2. Problemy z rentownością przedsiębiorstw:

  • Wzrost wskaźnika kosztów z 94,6% do 95,7% pokazuje, że firmy tracą rentowność – koszty rosną szybciej niż przychody.

  • Spadek przychodów netto przy jednoczesnym słabszym spadku kosztów wskazuje, że firmy mają trudności z utrzymaniem marż, co może prowadzić do dalszych cięć kosztów, zwolnień i ograniczenia ekspansji.

3. Potencjalne pogorszenie sytuacji na rynku pracy:

  • Firmy mogą reagować redukcją zatrudnienia lub zamrożeniem płac, co wpłynie na poziom konsumpcji gospodarstw domowych.

  • Niższa siła nabywcza konsumentów oznacza słabszy popyt wewnętrzny, co może jeszcze bardziej pogłębiać negatywne tendencje w gospodarce.

4. Skutki dla rynku nieruchomości:

  • Ograniczenie inwestycji przez przedsiębiorstwa oraz niepewność gospodarcza prawdopodobnie przełożą się na niższą aktywność na rynku nieruchomości komercyjnych (biura, magazyny, lokale handlowe).

  • Spowolnienie gospodarcze może również wpłynąć na mniejszy popyt na mieszkania, szczególnie jeśli pogorszy się sytuacja na rynku pracy i zdolność kredytowa konsumentów.

  • W efekcie rynek mieszkaniowy może się ustabilizować lub nawet lekko schłodzić, zatrzymując lub odwracając wzrosty cen obserwowane w poprzednich latach.

Podsumowanie:

Ogólne pogorszenie kondycji finansowej firm oraz spadek inwestycji to sygnały ostrzegawcze o spowolnieniu gospodarczym, które w 2024 r. odbije się na polskiej gospodarce i rynku nieruchomości poprzez obniżoną aktywność gospodarczą, presję na ceny nieruchomości, a także możliwe negatywne efekty na rynku pracy.

 

2.- Sprzedaż detaliczna

"Sprzedaż detaliczna1 w cenach stałych w lutym 2025 r. była niższa niż przed rokiem o 0,5% (wobec wzrostu o 6,1% w lutym 2024 r.). W porównaniu ze styczniem 2025 r. notowano spadek sprzedaży detalicznej o 6,0%. W okresie styczeń-luty2 2025 r. sprzedaż wzrosła r/r o 2,0% (wobec wzrostu o 4,6% w analogicznym okresie 2024 r.) W lutym 2025 r. spadek sprzedaży detalicznej (w cenach stałych) w porównaniu z analogicznym okresem 2024 r. spośród prezentowanych kategorii towarów odnotowano w grupach o wysokim udziale w sprzedaży detalicznej „ogółem”: „pozostałe” (o 8,7%), „paliwa stałe, ciekłe i gazowe” (o 3,0%), „żywność, napoje i wyroby tytoniowe” (o 2,2%). Wzrost sprzedaży wy-kazały natomiast m.in. podmioty zaklasyfikowane do grup: „farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny” (o 7,4%), „tekstylia, odzież, obuwie” (o 6,0%), „meble, rtv, agd” (o 5,8%) oraz „pojazdy samochodowe, motocykle, części” (o 5,1%)."

Niższe wyniki sprzedaży detalicznej w lutym 2025 roku wskazują na dalsze sygnały słabnącego popytu konsumenckiego oraz pogorszenia sytuacji gospodarczej w Polsce. W kontekście polskiej gospodarki oraz rynku nieruchomości oznacza to następujące konsekwencje:

Dla gospodarki ogółem:

1. Spowolnienie konsumpcji i osłabienie wzrostu gospodarczego:

  • Spadek sprzedaży detalicznej o 0,5% rok do roku (po wcześniejszym wzroście o 6,1%) sugeruje istotne pogorszenie nastrojów konsumentów.

  • Konsumpcja prywatna, jako jeden z filarów wzrostu gospodarczego w Polsce, wykazuje oznaki osłabienia, co może prowadzić do niższego wzrostu PKB w kolejnych kwartałach.

2. Wzrost ostrożności konsumentów:

  • Spadek sprzedaży produktów takich jak paliwa (o 3,0%) oraz żywność (o 2,2%) wskazuje na większą ostrożność w wydatkach konsumentów, a także na ograniczanie codziennych zakupów w obliczu rosnących cen i presji inflacyjnej.

  • Jednocześnie wzrost sprzedaży w kategoriach farmaceutyków i kosmetyków (7,4%), ubrań (6,0%), sprzętu RTV/AGD (5,8%) i pojazdów (5,1%) pokazuje selektywny charakter konsumpcji – konsumenci odkładają większe zakupy lub inwestują w trwałe dobra w obawie przed dalszym wzrostem cen lub inflacją.

3. Presja na inflację i politykę monetarną:

  • Malejący popyt konsumpcyjny może zmniejszyć presję inflacyjną w krótkim okresie, co daje Narodowemu Bankowi Polskiemu możliwość utrzymania lub nawet obniżenia stóp procentowych w przyszłości.

  • Jednak selektywny wzrost sprzedaży dóbr trwałych (np. samochody, sprzęt AGD) może sygnalizować, że część konsumentów nadal obawia się długoterminowej inflacji lub pogorszenia sytuacji gospodarczej, co powoduje zakup trwałych dóbr przed możliwymi dalszymi podwyżkami cen.

Dla rynku nieruchomości:

1. Możliwe spowolnienie popytu na nieruchomości mieszkaniowe:

  • Obniżenie konsumpcji oraz ogólna ostrożność konsumentów może osłabić ich zdolność oraz chęć do podejmowania długoterminowych zobowiązań kredytowych.

  • Rynek mieszkaniowy, który silnie zależy od kondycji gospodarstw domowych, może doświadczyć niższego popytu, zwłaszcza w segmencie mieszkań popularnych, kierowanych do klasy średniej.

2. Zwiększona niepewność na rynku nieruchomości komercyjnych:

  • Niższa konsumpcja może negatywnie wpłynąć na kondycję sektora handlowego, co odbije się na najmie powierzchni handlowych oraz wartości lokali handlowych.

  • Inwestorzy mogą wykazywać większą ostrożność przy realizacji nowych projektów nieruchomościowych (np. galerie handlowe, lokale usługowe), co przełoży się na spowolnienie inwestycji komercyjnych.

3. Potencjalne obniżki cen nieruchomości lub stabilizacja rynku:

  • Przy ograniczonym popycie ze strony konsumentów oraz zmniejszonej zdolności kredytowej może dojść do stabilizacji cen nieruchomości lub nawet ich korekty w dół.

  • Jednocześnie selektywna sprzedaż dóbr trwałych (np. meble, AGD) wskazuje, że część konsumentów może nadal interesować się zakupem nieruchomości na własne potrzeby mieszkaniowe, choć będzie to zjawisko ograniczone do grupy posiadającej stabilną sytuację finansową.

Podsumowanie:

Niższa sprzedaż detaliczna w lutym 2025 r. jest kolejnym sygnałem hamowania gospodarczego w Polsce, co odbije się zarówno na kondycji gospodarki ogółem, jak i na sytuacji na rynku nieruchomości. Spodziewane skutki obejmują spadek dynamiki wzrostu gospodarczego, ostrożność konsumentów, ograniczenie nowych inwestycji i prawdopodobną stabilizację lub korektę cen nieruchomości w średnim okresie.

 

inwestowanie nieruchomości rynek nieruchomości

Zobacz również

Sytuacja pośredników nieruchomości - styczeń 2025
Analiza rynku nieruchomości w Polsce – stan obecny i perspektywy część 2
Co zmieniało ceny mieszkań w Polsce

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...