"Ktoś (trudno zobaczyć kto) na białym jednorożcu": dedykowany obraz Anny Ruty Pilewicz

Obrazek posta

 

Nie mogę oderwać wzroku. Anna Ruta Pilewicz namalowała ten obraz specjalnie dla okładki powieści “Ktoś (trudno zobaczyć kto) na białym jednorożcu”.

Poprosiłam właśnie ją, bo wcześniej widziałam jej malowane na płótnach obrazy, gdzie tak naturalnie i plastycznie przeplata różne światy, i wiedziałam, że ona jak nikt inny potrafi uzupełnić moją wizję jako autorki książki swoją wizją artystki, która tworzy nie tylko w obrazie, ale też w słowie. Ponadto mamy serdeczną więź, co na pewno przełożyło się na to, jak bardzo Ruta nie tylko zrozumiała, ale poczuła, jakie to ma być, kiedy opowiedziałam jej o szachach, kosmosie i dziecku na jednorożcu, siedząc w jej pracowni Rekwizytornia Drzew. Jestem szczęśliwa i wdzięczna, że mogę mieć taki obraz w domu, dla siebie, i że moi czytelnicy i czytelniczki też wkrótce będą mogli i mogły rozkoszować się nim, trzymając książkę w ręku.
Dzisiaj oddałam wszystkie materiały tekstowe i graficzne do składu. O wydanie troskliwie dba Ada Zurawska ze swoim młodym Wydawnictwem Pulcharia , którego debiutem był wspaniały tomik jej poezji “Przerastanie”. Korektę językową z ogromnym szacunkiem dla stylu autorki i wrażliwością na jej wrażliwość wykonali Tomasz Sikora i Anna Stanek - osoby również literackie, poetyckie, o szlachetnych sercach.
Papierowe wydanie tej książki zostało dofinansowane ze stypendium artystycznego Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Ale nie byłoby jej w języku polskim bez osób dobrej woli, które wspierały mnie poprzez zbiórkę na patronite.pl, dodając mi motywacji do tego, żeby samodzielnie przetłumaczyć własne dzieło, gdyż początkowo powstało w moim pierwszym języku, w którym, mam nadzieję, “Jednorożec” też jeszcze zobaczy świat.
Do końca roku (a może już jesienią) książka ukaże się nakładem 200 egz. W pierwszej kolejności dostarczę ją tym, którzy już złożyli przedzamówienie, w tym przez wyżej wymienioną zbiórkę. Z resztą udam się na kilka spotkań autorskich w regionie i może trochę dalej. Szczegóły pojawią się oczywiście bliżej dat na stronie FB Anastazja z Mariupola. Można też zarezerwować sobie egzemplarz już teraz, pisząc do mnie na maila: doradca.snu@gmail.com. A na razie piszę kolejne dwie książki, bo spodobało mi się bardzo 😉

#literatura #proza #książki #alternatywa

Zobacz również

Dialogi filozoficzne Szyszki i Róży. V
Dialogi filozoficzne Róży z Innymi Kwiatami. VIII
Dialogi filozoficzne Róży z Innymi Kwiatami. IX

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...