Jałówka wyszła z obory pierwszy raz w życiu

Obrazek posta

Na gospodarstwie Romka Zaklinacza Byków było prawdziwe święto. Jałówka po raz pierwszy zobaczyła świat. Zwierzę nigdy wcześniej nie wychodziło na pastwisko i nie widziało pastucha, więc trzeba było przygotować teren: zawiesić chorągiewki ostrzegawcze, poprawić druty i sprawdzić prąd.

Kiedy wreszcie jałówka postawiła racice na trawie, wszystko się zmieniło. Zwierzę powoli oswajało się ze światem, a Romek dumny z tego, że pomyślnie udało się je wyprowadzić, prawił krowie komplementy. Z nowego towarzystwa nie były zadowolone jednak inne krowy, które podejrzliwie spoglądały na intruza.

 

Zobacz również

Remont domu po 170 latach
Najostrzejsze wydarzenie roku! Romek Zaklinacz Byków testuje noże na CEKE 2025
Targi CEKE na PGE Narodowym w Warszawie

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...