Nie wiem, czy istnieje jakikolwiek odpowiedni moment, by poprosić o wsparcie.

Obrazek posta

Nie wiem, czy istnieje jakikolwiek odpowiedni moment, by poprosić o wsparcie.
Ale wiem, że ten, w którym świat się kruszy, a ludzie nadal tworzą, jest wystarczająco dobry, by spróbować.

Ten blog będzie zapisem drogi - rysującej się na wielu poziomach - między moimi dwoma domami: Polską i Ukrainą.
Między mną a drugim człowiekiem.
Między mną teraźniejszym a mną z przeszłości.
Między ciszą a dźwiękiem.
Między sztuką a próbą ocalenia ludzkiej wrażliwości.

Wszystkie refleksje, obserwacje, zapisy spotkań nie będą dokumentacją, lecz śladem obecności - gestów, ruchów, oddechów, które rodziły się z potrzeby bycia tu i teraz.

Dziękuję pierwszym osobom, które we mnie uwierzyły.
Wasze wsparcie to nie kwota, lecz znak, że to, co robię, ma sens.
Tymczasem powoli przygotowuję kolejny powrót do tych, którzy czekają na moją obecność. 

Zapraszam do współobecności.
Nie buduję kampanii. Buduję most.


 

Zobacz również

Sól, ciało, głos – sztuka, która ocala (alternatywnie bardziej informacyjnie: Art for UA w...
Na drugi dzień świąt dla Was z Programu 2. Polskiego Radia

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...