Wróć po nowe! Książki i muzyka czekają na progu

Obrazek posta

Cześć, Drogocenne i Drogocenni!

Wspiera(li/ły)ście moje działania w związku z projektem Coj po polsku i otryzmaliście w podziękowaniu płyty, z różnych przyczyn zakończy(li/ły)ście subsrypcję. Chcę zachęcić was do powrotu, przedstawiając co zrobiłam w tym roku i co planuję w następnym, a także nowe korzyście dla was, płynące z bycia znowu moimi Patronami i Matronami.

W tym roku wydałam na świat dwie ważne i piękne autorskie rzeczy.

"Piosenka dla dziadka" podchodzi do tematu nadużyć seksualnych wobec dzieci w sposób nowatorski, z pozycji zdrowia psychicznego, prezchodząc od zrozumiałych w tym kontekście emocji oburzenia, gniewu, odrazy poprzez terapię do wybaczenia bez przyzwolenia, z zachętą do terapii każdej ze stron, zarówno pokrzywdzonego dziecka, jak i krzydwdziciela lub (najlepiej!) osoby, która dopiero czuje w sobie takie popędy. Oficjalna premiera odbyła się 14 marca 2025, a osoby wspierające mnie na Patronite miały do niego przedpremierowy dostęp  :)

"Ktoś (trudno zobaczyć kto) na białym jednorożcu" jest powieścią, którą można czytać wielowarstwowo. W warstwie fabuły znajduje się historia o tym, jak pewna rodzina przeżywa utratę na różnych poziomach: śmierć bliskich, wojna, emigracja. W warstwie głębszej jest to filozoficzne poszukiwanie sensu, boga, siebie. Po drodze zahacza o tematy tak różne, że kiedy mnie pytają, o czym jest książka, mam ochotę odpowiedzieć, że o wszystkim: nauka (szczególnie fizyka i astronomia), religia (w najszerszym znaczeniu), sztuka, feminizm, ekologia, wychowanie dzieci, wolność a społeczeństwo, zdrowie psychiczne. Papierowe wydanie książki ukazało się 14 listopada 2025, i wiecie, kto otrzymał pierwsze egzemplarze prosto z drukarni, świeżutkie, pachnące farbą i z dedykacją na życzenie? Oczywiście aktywni Patroni i aktywne Matrony :)

Na przyszły rok planuję napisanie drugiej książki - "Dialogi filozoficzne Róży z Innymi Kwiatami". Już ją rozpoczęłam, a pierwsze fragmenty dałam do poczytania Elizie Kąckiej, pisarce, finalistce tegorocznej nagrody literackiej NIKE, polonistce z Uniwersytetu Warszawskiego (i - tak jak ja - matce dziecka w spectrum autyzmu), która uprzejmie napisała recenzję, przytoczę fragment: 

"Pugachova ma naturalny talent do dialogu: potrafi go rozwijać i prowadzić, dostrzec w nim potencjał: idzie mi zarazem o dialog międzyludzki, jak i dialog-formę. W “Dialogach filozoficznych” sięga po wcale trudną formę dialogu filozoficznego właśnie - acz nie z tych uczonych, ale (z pozoru) naiwnych. Wyobraźnia dziecka, jak świetnie wiemy, posiada wybitną zdolność metaforyzacji, a intuicja dziecięca jest niewyczerpywalnym źródłem konceptów. Korzysta z tego autorka i uchyla drzwi do rozmów intymnych w tonie, żywych intelektualnie, pobudzających do zadawania sobie pytań podstawowych, tych najważniejszych. A zarazem spisuje znów manifest innej wrażliwości: bo nie są to rozmowy tuzinkowe w żadnym sensie. Za Różą można podążać, a innowacyjny forma tych zapisków pozwoli docenić ich literacki potencjał.

Tym samym książka [...] okazuje się projektem ciekawie łączącym w sobie zalety filozofowania in extenso, namysłu nad naszym tu i teraz - z ambitnym projektem mówienia z wnętrza świata nieskażonego, ale i wybitnie niezależnego. Nie unika dziwności, pozostając jednocześnie komunikatywną. I, co istotne, zaprasza do dialogu

Rekomenduję ten projekt, życząc nam spotkania z Róży wrażliwością językową, egzystencjalną".

W sferze muzycznej natomiast nadal pracuję nad autorskim albumem Nowe życie, kolejny single jest gotowy do produkcji. Chciałabym do końca 2026 nagrać cały album, a to wszystko kwestia czasu i pieniędzy.

Jak wiecie lub nie wiecie, jestem artystką niezależną, to znaczy, że żadna firma, wytwórnia czy organizacja nie płaci mi za to, co tworzę, za to też nie może wpływać na treści, które przekazuję - jest to moja totalna wolność artystyczna. Tworzenie potrzebuje czasu, a produkcja dzieł, aby mogły dotrzeć do odbiorcy w dobrej jakości, wymaga także wkładu finansowego.

Stale pracuję nad pozyskaniem środków na zapewnienie nie tylko swojego przeżycia, ale także (a nawet przede wszystkim, choć może wydawaś się to absurdalne) na cele produkcyjne: studio nagrań, praca realizatora, miks, mastering w przypadku muzycznych wydań, korekta, skład, oprawa graficzna, druk w przypadku literatury etc. Czasem udaje się zdobyć jakieś dofinansowanie dla artystów, między innymi miałam stypendium Miasta Toruń na produkcję singla "Miasto w Kosmosie" oraz stypendium Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego na publikacje powieści "Ktoś..." nakładem 200 egz.

Mimo tego regularne wsparcie prywatnych osób poprzez Patronite wciąż jest mi potrzebne dla zapewnienia warunków dla życia i twórczości. A ja zawsze spełniałam swoje obietnice odnośnie nagród dla Patronów i Matronek, które to nagrody są ściśle związane z realizowanymi przeze mnie twórczymi projektami.

Zapraszam was serdecznie, jeżeli macie na to ochotę i przestrzeń w swoim życiu, do wznowienia subskrypcji! Przynajmniej zajrzyjcie na mój profil, zobaczcie jaki są aktualnie progi i nagrody. Jeśli czujecie, że chcecie, ale mój najniższy próg jest dla was za wysoki jak na teraz, napiszcie do mnie wprost, a utworzę nowy próg specjalnie dla was. Jeśli macie sugestie co do tego, jaki nowe formy nagród mogę wprowadzić, aby były dla was zachęcające - również proszę o szczerą wiadomość. Bądźmy ze sobą w dialogu :)

Kocham was i przesyłam ogrom wdzięczności! Spokojnych, miłych, zdrowych i radosnych zimowych świąt!

#podsumowanieroku

Zobacz również

Dialogi filozoficzne Róży z Innymi Kwiatami. XI
🎄 Ostatni dzień promocji przedświątecznej!
Tęskniłam! Mam dla Ciebie coś przedpremierowego 🎵

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...