Dzień dobry Fermencie
Witam w moim świecie słoików, pleśni i szalonych pomysłów.
Pewne rzeczy w kuchni zostawiam mikroorganizmom – chcę, by działały spontanicznie. Ale przyznaję, w kwestii wsparcia finansowego wolałem zachować konserwatyzm.
Przez lata byłem przekonany: "Wystarczy, że już tu jesteście." W czasach, gdy Instagram zalewa nas miliardem szybkich treści, to, że wy wybieracie moje skomplikowane 100-dniowe projekty z garum czy kolejne próby z egzotycznym koji – to już jest dla mnie absolutny szczyt.
Szczerze? Byłem sceptyczny. Myślałem, że prośba o wsparcie na Patronite to krok za daleko, że to kłóci się z duchem niezależnego eksperymentu.
Ale po kilkudziesięciu (naprawdę!) wiadomościach w stylu: "Michał, wspieramy Cię, bo chcemy, by Twoje eksperymenty były na jeszcze wyższym, bezpieczniejszym poziomie! Gdzie możemy dorzucić się do tego pH-metru?" — zrozumiałem.
Zrozumiałem, że to nie jest proszenie. To jest budowanie wspólnego laboratorium.
Dobra, poddaję się. Skoro chcecie, by Fermentacja rosła w siłę, to ruszamy!
Wielkie dzięki za wejście. Niezależnie od tego, czy zostaniesz ze mną na dłużej , czy tylko obejrzysz ten profil z ciekawości. Jestem onieśmielony Waszym zapałem i obiecuję – każdy wspierający Słoik (nawet ten najmniejszy) zostanie przekształcony w najwyższej jakości składniki i wiedzę, którą się z Wami podzielę.
Trwa ładowanie...