Literackie ostrzeżenie
Na początek dobra wiadomość - wkrótce podpiszę umowę wydawniczą na publikację trzeciego tomu RzeczpostApokaliptycznej Polski. Rozpocznę wówczas zbiórkę celową środków na jej wydanie.
A teraz przejdźmy do meritum dzisiejszego posta. Moje powieści z cyklu RzeczpostApokaliptyczna Polska to dystopie (z elementami literatury post-apo). Dystopia jest odmianą społecznego nurtu fantastyki naukowej, która opisuje koszmarny system polityczny, ekonomiczny czy społeczny. Chyba najsłynniejszym arcydziełem tego typu jest Rok 1984 George'a Orwella.
W moim książkach tłem jest Polska XXII wieku, która przetrwała, acz poważnie naruszona gospodarczo, III wojnę światową, po której zapanował dziki kapitalizm. Ludzie - o ile mają pracę - harują za darmo, panuje powszechna nędza, jeśli zaś ktoś się przeciwko temu buntuje, czekają na niego oddziały katów, czyli policji uprawnionej do karania śmiercią bez wyroku sądowego; wszelkie prawa człowieka są oczywiście zniesione przez prawicowe władze, oficjalnie celem walki z gigantyczną przestępczością, w praktyce, aby utrzymywać społeczeństwo w ryzach. Więcej nie zdradzę, sięgnijcie do źródła, czyli powieści :-).
I przed takim właśnie systemem ostrzegam jako autor. Bo coraz więcej wskazuje, że może on powstać, i to bez globalnego konfliktu zbrojnego. Prawa człowieka, w tym pracownicze, nie są szanowane; wręcz się je znosi (prawo do azylu w Polsce, na przykład). Policja w licznych krajach - na szczęście, nie u nas... jeszcze - coraz częściej strzela do ludzi ot, tak sobie; przykład mieliśmy niedawno w USA. Rosną podziały społeczno-ekonomiczne. Kapitalizm popada w kryzys, poszczególnym społeczeństwom, polskie wliczając, grożą bezrobocie i bieda. Innymi słowy, nie jest wesoło. A prawicowi politycy, od Trumpa po naszych PiS-owców, KO-owców, konfiarzy czy braunistów, wprost kwestionują demokrację wraz z prawami człowieka.
Jako pisarz czuję się w obowiązku poruszać takie tematy, uczulać na nie Osoby Czytelnicze. Dlatego piszę cykl RzeczpostApokaliptyczna Polska. Jak każda dystopia, stanowi on ostrzeżenie. Nie przed przyszłością, lecz przed tym, co dzieje się TERAZ.
Trwa ładowanie...