Ratowniczka humanitarna z zarzutami. To próba kryminalizowania pomocy
Straż Graniczna triumfuje i ogłasza, że obywatelka zaangażowana w udzielanie pomocy migrantom usłyszała „zarzuty organizowania przekroczenia granicy z Polski do Niemiec”.
– Nie jest to pierwsza próba powiązania osób niosących pomoc humanitarną z przemytem – odpowiada Helsińska Fundacja Praw Człowieka oraz prawnicy ze Szpili, organizacji, która zapewnia ratowniczce obronę prawną.
Oświadczenie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i Szpili
„Straż Graniczna oraz media poinformowały dziś o tym, że w grudniu 2025 r. prokuratura postawiła jednej z osób zaangażowanych w niesienie pomocy humanitarnej zarzut organizowania przekraczania granicy wbrew przepisom. Osoba ta nie przyznała się do zarzutów.
Sytuacja dzisiejszych publikacji jest co najmniej zastanawiająca.
Ani osoba podejrzana, ani jej obrońca do tej pory nie dostali zgody na zapoznanie się z aktami postępowania. Jednocześnie dość duży zakres informacji o sprawie został już przekazany mediom. Jest to z naszej perspektywy jasny przekaz. Prokuratura i służby mają możliwość dowolnego kształtowania obrazu medialnego sprawy i przekazywania wybranych informacji z toczącego się śledztwa. Jednak ze względu na uwarunkowania prawne takiej szerokiej możliwości komentowania sprawy nie ma osoba podejrzana i jej obrona.
Chcemy również zwrócić uwagę, że chociaż zarzuty zostały postawione pod koniec 2025 roku, informacja o sprawie została upubliczniona dopiero w połowie stycznia 2026 roku. Obawiamy się, że może to spowodować wywarcie pozaprocesowej presji na osobę podejrzaną, wobec której zaplanowane są w najbliższym czasie kolejne czynności.
Nie jest to pierwsza próba powiązania osób niosących pomoc humanitarną z przemytem, co pokazała chociażby sprawa Piątki z Hajnówki, gdzie prokuratura za wszelką cenę dążyła do skazania za organizowanie przekraczania granicy. W tamtej sytuacji podobnie udostępniano mediom wybrane fragmenty materiału dowodowego, nie dając oskarżonym możliwości odpowiedzi na te zarzuty bez narażenia się na odpowiedzialność karną.
Od początku kryzysu humanitarnego na pograniczu polsko-białoruskim obserwujemy próby kryminalizowania niesienia pomocy humanitarnej, których celem jest zniechęcenie i zastraszenie osób świadczących pomoc. Widoczny jest również wysiłek aparatu państwa – od polityków po prokuraturę – którego celem jest legitymizacja sprzecznych z Konstytucją, prawem unijnym i międzynarodowym pushbacków.
Będziemy na bieżąco informować o dalszym przebiegu tej sprawy.
Obrońcą osoby podejrzanej jest adw. Bartosz Obrębski. Helsińska Fundacja Praw Człowieka oraz Kolektyw Szpila zapewniają wsparcie prawne osobom narażonym na represje w związku z udzielaniem pomocy humanitarnej” – tą informacja kończy się oświadczenie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i Szpili.
Od autora
Kobieta, której postawiono zarzuty, jest moją Przyjaciółką. Poznałem ją podczas prowadzenia działań humanitarnych na pograniczu. Wiem, jak wielu ludziom pomogła z dobrego serca, poświęcając swój czas, energię, narażając swoje zdrowie oraz bezpieczeństwo, za co jestem jej bardzo wdzięczny.
Piotr Czaban
Represje wobec ratowników, cisza nad zarzutami dla strażników
Straż Graniczna nie informowała opinii publicznej o zarzutach stawianych jej funkcjonariuszom za bicie i okradanie uchodźców oraz migrantów. O tym mogliście się dowiedzieć tylko z moich publikacji.
Nikt nie rozlicza decydentów ani wykonawców rozkazów za wyrzucanie całych rodzin, łącznie z dziećmi, do białoruskiego lasu, co w wielu przypadkach kończyło się śmiercią uchodźców lub migrantów.
Trwa ładowanie...