Jest pewna liczba. Liczba dziwna. Podejrzana. Kosmicznie uparta. 20 patronów.
Od bardzo długiego czasu wygląda to tak:
pojawia się nowy Patron → radość → chwila nadziei → i zawsze jeden odpada.
Bilans wszechświata zostaje zachowany. Entropia triumfuje.
Dwudziestka wraca jak bumerang.
Zaczynam podejrzewać, że to nie statystyka, tylko klątwa.
Albo mechanika kwantowa w wersji Patronite: stan superpozycji – ktoś wspiera i jednocześnie nie wspiera, dopóki nie spojrzysz na licznik.
Ale wiecie co?
Każdą „nieprzekraczalną granicę” w historii ludzkości ktoś w końcu przekroczył. Prędkość dźwięku. Orbitę Ziemi. Instrukcję obsługi bez googlowania.
Dlatego rzucam wyzwanie losowi, algorytmom i bogom statystyki:
złammy razem tę przeklętą granicę 20 patronów.
Niech licznik choć raz pokaże 21 i… zostanie tam na dłużej.
Jeśli lubisz to, co robię, jeśli te treści coś Ci dają –
Twoje wsparcie na patronite.pl może być tym małym impulsem, który wytrąci wszechświat z tej dziwnej równowagi.
Czas sprawdzić, czy klątwy naprawdę działają.
A jeśli tak – to czy da się je obejść sprytem, współpracą i jednym kliknięciem „Zostań Patronem”. 🚀
Zapraszam: https://patronite.pl/MojaAstronomia
Trwa ładowanie...