Od Perejasławia do Mariupola. Jak historia stała się bronią

Obrazek posta

Czy decyzja sprzed niemal czterystu lat może usprawiedliwiać współczesną wojnę? Od ugody perejasławskiej z 1654 roku, przez aneksję Krymu w 2014, po pełnoskalową agresję z 24 lutego 2022 – Rosja konsekwentnie używa historii jako narzędzia władzy. To opowieść o tym, jak „zjednoczenie” stało się synonimem podporządkowania i dlaczego wojna z Ukrainą toczy się nie tylko o terytorium, lecz także o prawo do własnej narracji.

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się
ukraina rosja

Zobacz również

Cerkiew, wojna i „ruski mir”. Jak religia stała się narzędziem imperialnej przemocy
Jak Rosja kolonizowała ukraiński internet
Niewygodna prawda o 1918 roku. Czy Polska zdradziła Ukrainę?