Najtrudniejsze są decyzje o eutanazji. I ciągła gotowość – bo prawie zawsze coś się dzieje. Choroby, nagłe pogorszenia, sytuacje, które wymagają natychmiastowej reakcji. To miejsce nie ma „godzin pracy”.
Poznajcie historię Moniki i "Małego Ducha"
Tylko dla patronów!
·
0
·
31.01.2026
Post dostępny tylko dla Patronów
Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany
Zostań Patronem Zaloguj się