Są książki, które w jakimś sensie przychodzą do nas znikąd. Nie są przez nikogo polecone, nie wpadają nam z konkursu czy odrzucone przez innych wydawców, którzy czasem mówią - my to nie, ale tamci, o tam, to pewnie wydadzą, to do nich podobne. Taką książką-kometą jest właśnie "Przemysł piaskowy" Artura Kibiłdy, który niedługo będzie miał premierę.
Na dobry początek roku - Artur Kibiłda, "Przemysł piaskowy".
Darmowy!
·
0
·
3 dni temu
Post dostępny tylko dla Patronów
Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany
Zostań Patronem Zaloguj się