Na dobry początek roku - Artur Kibiłda, "Przemysł piaskowy".

Obrazek posta

Są książki, które w jakimś sensie przychodzą do nas znikąd. Nie są przez nikogo polecone, nie wpadają nam z konkursu czy odrzucone przez innych wydawców, którzy czasem mówią - my to nie, ale tamci, o tam, to pewnie wydadzą, to do nich podobne. Taką książką-kometą jest właśnie "Przemysł piaskowy" Artura Kibiłdy, który niedługo będzie miał premierę.

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się

Zobacz również

Podziękowania dla wszystkich za ten miniony rok albo trochę o tym co jednak nam się udało....
Zimowe prezenty po zupełnie dzikiej jesieni
Syfon ante portas