Tegoroczna zima trochę przenosi mnie w czasie do okresów beztroskiego dzieciństwa, radości ze śniegu, zimna sanek, czerwonych policzków. I choć bywa uciążliwa, pogoda wcale mnie nie martwi. Wręcz przeciwnie: cieszę się, że wyrazistość zimy wróciła. Zdecydowanie lepiej znoszę te miesiące, gdy są po prostu zimowe.
MADAME MONDAY — newsletter dla Patronów / #2 – luty 2026
Tylko dla patronów!
·
0
·
3 dni temu
Post dostępny tylko dla Patronów
Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany
Zostań Patronem Zaloguj się