Podsumowanie lutego, czyli na co wydaję Wasze hajsy
Luty był krótki, ale intensywny i bardzo kosztowny, za to udało się naprawdę mnóstwo zrobić dzięki WAM - kłaniam się w pas i raportuję, co zrobiłam.
Wróciły reportaże! 1 lutego zobaczyliście materiał z Kijowa, 4 lutego z Charkowa, 8 lutego z Małyniwki i Czuchujewa, 15 lutego z Iziumu, 22 lutego z Zaporoża (1 marca pozdrowienia od 116. Brygady, 8 marca zobaczycie półtoragodzinny film z Donbasu, a 15 marca kolejny reportaż - z Dniepra, wszystko realizowałam w lutym!). Było też 8 odcinków podcastu, 2 wywiady (Marek Meissner i Agnieszka Homan), a także rekordowa pod względem premiery (w szczytowym momencie ponad 250 osób!) "Debata z (nie) donieckiego kwadratu" w składzie hitowym: Boćkowski, Gliwa, Meissner, Dąb-Mirowski, Lisowski i Lisiecki. Z okazji 4000 subskrybentów na YT było także obiecane Q&A, kolejne szykuję na 5000. Mieliśmy też tradycyjne spotkanie online dla Patronek i Patronów (od progu 57 zł w górę). Niezmiennie rozmawiamy też w grupie WhatsApp (od 117 zł w górę). Próg wsparcia na Patronite.pl/karolinakuzema utrzymuje się na poziomie ok. 7000 zł, z czego do mnie trafia ok. 6300 zł, próg zrzutkowy https://zrzutka.pl/na-yt-karolina-kuzema to 228 zł wsparcia stałego oraz wpłaty jednorazowe (te także pojawiają się na https://suppi.pl/karolinaukraina). Powstało także wiele shortsów oraz kilka artykułów dla wspierających. Dziękuję bardzo! ALE... Praca też jest dość kosztowna, co Wam zresztą raportuję... 2750 zł pochłonął w lutym montaż. 200 zł telefony/Internet (potaniało bo roaming normalny), 500 zł wojenne ubezpieczenie, ok. 300 zł We Transfer, Zoom, Google One, Meta itepe. Zrobiłam w lutym lekko licząc (sprawdzę dokładnie) jakieś 7000 km. Paliwo kosztowało jakieś 3000 zł (z czego około połowa to zrzutka.pl/bataliondonbas, bo wiązało się to z dowozem pomocy). Jak widzicie - dużo tych wydatków. Marzec będzie równie intensywny, ale potem muszę odpuścić, bo zwyczajnie nie stać mnie obecnie na twórczość na najwyższym poziomie, bo przecież o wydatkach codziennych nawet tu nie piszę, a jak wiecie jestem bezrobotna, a oprócz Waszych wpłat mogę liczyć jeszcze na ok. 400 zł raz na 2 miesiące z YT czy też 300 zł raz na kwartał jakoś z FB. Chciałabym robić tyle, ile robię, ale po prostu finansowo nie mogę tego dźwignąć przy obecnym poziomie wsparcia ;((((( które i tak jest wysokie, ale 2 plus 2 ciągle jest 4 a nie 6 niestety... Mam nadzieję, że mnie rozumiecie. Jeszcze raz za wszystko dziękuję i biorę się do układania materiałów na kolejne reportaże. Niebawem spotkanie online!
Karolina
Trwa ładowanie...