Czy aktualizacje mają jeszcze sens?

Obrazek posta

Dawno, dawno temu, świat był nieco prostszy. Gdy ktoś o złośliwych zamiarach odnajdował jakąś ciekawą lukę w oprogramowaniu, to próbował sam ją w jakiś sposób wykorzystać. Na przykład tworząc jakiegoś śmiesznego bądź nie wirusa. Albo, nieco później, gdy pojawił się na to rynek - sprzedawał ją brokerom czy firmom produkującym różne Pegasusy tego świata. Tylko to już historia.

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się
zero-day luka podatności oprogramowanie

Zobacz również

Uścisk dłoni prezesa - sprzedane!
Krótko o Paragonie
Światopoglądowe imperium Muska