Trump, Kongres i spory o Iran - Rafał Michalski

Obrazek posta

Amerykańska kampania wojskowa przeciwko Iranowi trwa już miesiąc, a członkowie Kongresu nadal nie przedłożyli stosownej rezolucji o uprawnieniach wojennych. Biały Dom nadal utrzymuje, że ustawa z 1973 roku, stanowiąca „wprowadzenie do działań wojennych”, oznacza potrzebę uzyskania zgody ustawodawcy w wypadku szerokiej eskalacji i długotrwałej wieloetapowej operacji, jaką obecnie trwające ataki jeszcze nie są, szczególnie, że prezydent Obama ustanowił w 2011 roku precedens w trakcie działań w Libii, interpretując ten konkretny przepis jako regulujący jedynie działania zagrażające „nieograniczonym stratom wojskowym”. Otwartą pozostaje jednak kwestia ewentualnego zaangażowania wojsk lądowych, a w szczególności finansowania tego typu kampanii. I tutaj może się pojawić oczekiwanie społeczne względem debaty i odpowiedniego głosowania w Kongresie.

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się

Zobacz również

Złamane sojusze - Filip Dąb-Mirowski
Dla Rosji otwiera się okienko możliwości w Europie - Marek Stefan
Gniew uśpiony przez bomby – jak wojna konsoliduje Iran - Jakub Gajda