SPECJALNY PATRONITE (39): Iwaszkiewicz – „Starość”
Szanowni Państwo,
najkrócej mówiąc: Iwaszkiewicz zaskakuje. Brzmi to nieco paradoksalnie, ale po rewelacyjnych „Dziennikach”, po listach do Jerzego Błeszyńskiego, przekraczających wyobrażenia i oczekiwania – z pewnością można tak powiedzieć. Zaskakuje również tym, że pisze nadal. Oto w archiwum Stawiska jego kustosz Robert Papieski odkrył nieznane opowiadanie pisarza – nowelę „Starość” z 1961 roku – a „Twórczość” w swoim lutowym numerze publikuje ją po 65 latach od powstania i jest to znowu wydarzenie. Proza ta trafia do Iwaszkiewiczowskiego kanonu – i oczywiście do „Pełni Literatury”.
To, jak można się spodziewać, monolog starego mężczyzny, skupiony wokół pewnej dramatycznej kwestii, z subtelnie zarysowanym tłem obyczajowym oraz sytuacją rodzinną i osobistą bohatera. Ale realizm tego utworu jest rusztowaniem na którym Iwaszkiewicz buduje skomplikowaną strukturę psychologiczną. Im więcej o niej myślimy, tym bardziej można podejrzewać, że nic tu nie jest takie, jak się wydaje.
W #39 odcinku specjalnym „Pełni Literatury” opowiadam o tej noweli i czytam ją – z myślą o Państwu, dzięki którym podcast jest realizowany i sukcesywnie zbliża się do setnego odcinka. Patronki i Patroni mogą go wysłuchać w aplikacji Patronite Audio lub na YouTube – z otrzymanego mailem linka.
Serdecznie dziękuję za Obecność i życzę dobrego odsłuchu nowego-starego Iwaszkiewicza.
Radosław Romaniuk
[Fot. 1, Stawisko, lata 60-te, fot. Wiesław Kępiński]
Trwa ładowanie...