Mama powiedziała: gdybyś nie odeszła od Jehowy, nikt by cię nie skrzywdził

Obrazek posta

Maja miała 5 lat, kiedy dostała lanie od mamy – za to, że w przedszkolu śpiewano jej "Sto lat". Miała 9 lat, kiedy po raz pierwszy pomyślała o samobójstwie. W wieku 14 lat uciekła z domu po najgorszym pobiciu w swoim życiu. A kiedy jako dwudziestolatka doświadczyła przemocy seksualnej, jej matka powiedziała: "Gdybyś nie odeszła od Jehowy, to by cię nie spotkało." W tej rozmowie Maja opowiada o dorastaniu w rodzinie Świadków Jehowy – o przemocy fizycznej i emocjonalnej, o chrzcie, którego nie była pewna, o małżeństwie, które rozpadało się od pierwszego dnia, i o powrocie do organizacji napędzanym strachem. To historia dziewczyny, która przez całe życie szukała bezpieczeństwa w miejscach, które jej je odbierały. To jest pierwsza część rozmowy z Mają. Kolejna część wkrótce.

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się

Zobacz również

"Nie jesteś wolnym człowiekiem". Ostatnie chwile bycia zakonnicą - Iza - cz 2/2
Jak zakładają nam knebel? Prawda o naborze do zakonu - wcześniejszy dostep cz 1/2
Świadkowie Jehowy na TikToku: "Krew to ścieki..." | REAKCJA