Nika najmniejsza nasza podopieczna.
Nika już nie jest drżącą kupką lęków, jeszcze przed nią długa droga, ale już umie odpoczywać przy człowieku, podejść blisko, poniuchać. O dotyku nie ma mowy, ale zdarza się jej podejść o powęszyć w okolicach ręki czy nogi człowieka. Jest maleńka, ma max 10kg i 10 lat.
W spokojnym domu, przy zrównoważonym psie na pewno miałaby lepiej niż w Azylu, ale mamy to co mamy i cieszymy się z tego.
Nika chodzi na spacery bez smyczy i zawsze zamyka peleton. Szukamy jej domu ale teraz bardzo prosimy o wsparcie grosikiem.
Serdecznie dziękujemy.
Nika ma ponad 10 lat i ze sobą dziesięć lat strachu.
Nikę poznałam 10 lat temu w schronisku Cyganowo. Drżała nieustająco, nie dawała się dotknąć, gryzła i uciekała. Nie znalazł się żaden dom, który chciałby pracować z maleńką Niką. Trafiła do kojca z wybiegiem dla dzikusków, czyli psów, które nie rokowały na domy. Wszystkie przerażone, z duszami na wątłych ramionach.
Po dwóch latach Nikusia trafiła do domowego hoteliku, miałyśmy nadzieję, że tam, w spokojnym zaciszu, w towarzystwie fajnych, socjalnych psów, odnajdzie ukojenie. Po pięciu latach pobytu w hoteliku, Nika musiała wraz z towarzyszkami, szukać nowego miejsca. Sytuacja osobista Kasi z hoteliku uniemożliwiła psom dalszy pobyt.
Niemal z dnia na dzień, Nika opuściła ciepły dom i znalazła się w naszym azylu, w kojcu na dworze. Serce nam pęka. Zmiana miejsca nie była zmianą na lepsze.
Szukamy domu, który pokocha Nikusię taką jaka jest, bez oczekiwania cudów. Pomóżcie w utrzymaniu Nikusi. Serdecznie dziękujemy za każdą podarowaną złotówkę.
Trwa ładowanie...