Mikroczip to jedyna „wizytówka”, której pies albo kot nigdy nie zgubi.
Mikroczip nie pokaże na mapie, gdzie jest Twój pies czy kot. To nie lokalizator. Ale jeśli zwierzę się zgubi i trafi do lecznicy, schroniska albo straży miejskiej, jeden skan czytnikiem może pozwolić odnaleźć opiekuna - pod warunkiem, że numer został wcześniej zarejestrowany w bazie danych.
Sam zabieg trwa chwilę i jest praktycznie bezbolesny. Mikroczip wszczepia się pod skórę, najczęściej między łopatkami. Każdy ma swój unikalny numer - coś jak PESEL dla psa lub kota.
I właśnie tutaj wiele osób popełnia najważniejszy błąd: czip jest wszczepiony… ale numer nie został nigdzie przypisany do danych opiekuna albo dane są już nieaktualne.
W Polsce działają m.in. bazy Safe-Animal czy CBDZOE, gdzie można zarejestrować numer mikroczipu. Całość zajmuje kilka minut:
- wpisujesz numer czipa,
- uzupełniasz dane kontaktowe,
- potwierdzasz rejestrację.
(na dzień 16.05.2026 program obowiązkowej rejestracji czipów KROPIK znajduje się u Prezydenta)
I tak - dotyczy to również kotów niewychodzących. Koty uciekają podczas przeprowadzki, wizyty u weterynarza, remontu albo przez niedomknięte okno. Kot, który całe życie mieszkał w domu, po znalezieniu się na zewnątrz często kompletnie nie potrafi odnaleźć drogi powrotnej.
Warto też pamiętać, że mikroczip należy regularnie sprawdzać podczas wizyt u weterynarza. Czasem może przestać działać albo się przemieścić. Równie ważne jest aktualizowanie numeru telefonu i adresu w bazie.
I jeszcze raz na dzień 16.05.2026 program obowiązkowej rejestracji czipów w ramach KROPIK znajduje się u Prezydenta. Dlatego aktualizacje dot. obowiązków prawnych, dla każdego właściciela psa czy kota, zostanie wrzucona w osobnym poście, gdy projekt wejdzie fizycznie w życie.
Fundacja RAP jest za obowiązkowym czipowaniem i jego rejestracją!
Trwa ładowanie...