Reportaż. Misja serca. Michalina Klebba
Witaj.
Dziś nie robi się reportaży... nie ma czasu. Kto by pracował nad jednym programem przez 2 miesiące? Jednak bez tego często nie da się podejść blisko i czegoś zrozumieć. Reportaż to nie jest wywiad. Nie słychać głosu dziennikarza, nie pyta, niczego nie tłumaczy. Świat musi wytłumaczyć się sam...
Kiedy poznałem Michalinę i jej historię... pomyślałem, że to jest ten temat. Bo pełen światła i wiosny, bo jest w nim totalna energia i życie. Do tego to nie jest opowieść o jednej osobie ale o całym środowisku młodych ludzi, którzy idą odważnie i ewangelicznie w świat.
Żeby zrobić reportaż, trzeba wejść w świat, pójść do kuchni, pojeździć po mieście, czekać. Wiele razy się umawiać. Zanim zacząłem robić reportaż mieszkanki Domu Serca debatowały nad tym czy w ogóle wpuścić mnie to tego świata... do pokojów, do kaplicy.
Przy okazji, załapałem się do udziału w koncercie. Grałem na jednym z instrumentów i przy okazji poznałem mieszkańców Domu Serca.
Może kogoś ta opowieść zachęci do wyjazdu na misje.
Oddaję Ci więc ten reportaż:
https://www.youtube.com/watch?v=_i5aWtySYMo
https://open.spotify.com/episode/4YL3I8C2EJ6ppSE60angnW
W wiosennej atmosferze wysyłam też cudowną,nadwiślańską włóczęgę z panią doktor nauk o Ziemi, Magdaleną Oprządek
https://www.youtube.com/watch?v=jp5tPbuiopc
Za tydzień... to jeszcze zobaczymy. Niedługo rozmawiam z panią Barbarą, która przeżyła Auschwitz. Spotykam się też z panią, która pamięta Ravensbruck... zobaczymy.
WIELKIE DZIĘKI!!! za wsparcie wywiadu. Dla mnie zawsze bezcenne!
Dobrego długiego weekendu :)
Paweł Kęska
Trwa ładowanie...