Św. Andrzej Bobola
Progi wsparcia
Jesteśmy Ci bardzo wdzięczni!
Niech Cię Św. Andrzej Bobola ma w swojej opiece !
Jesteśmy Ci bardzo wdzięczni!
Niech Cię Św. Andrzej Bobola ma w swojej opiece !
Jesteśmy Ci bardzo wdzięczni!
Niech Cię Św. Andrzej Bobola ma w swojej opiece !
Jesteśmy Ci bardzo wdzięczni!
Niech Cię Św. Andrzej Bobola ma w swojej opiece !
Kup wsparcie na prezent!
Podaruj znajomemu subskrypcję Autora Św. Andrzej Bobola w formie kuponu podarunkowego.
Zobacz jak działają kuponyŚw. Andrzej Bobola urodził się w 1591 r. w Strachocinie, nieopodal Sanoka. I chociaż jego ród, herbu Leliwa, związany był z ziemią sanocką, to jednak on większość swojego życia spędził w północno-wschodniej części I Rzeczypospolitej. Męczeńską śmierć poniósł w 1657 w Janowie Poleskim.
Modlitwa za darczyńców tego dzieła i wspierających !
Święty Andrzeju Bobolo, wielki Patronie Polski i niezłomny Męczenniku za wiarę, który z taką gorliwością głosiłeś Ewangelię, prosimy Cię o wstawiennictwo za wszystkimi, którzy wspierają to dzieło ewangelizacji w Internecie.
Proś Wszechmogącego Boga, aby błogosławił ich hojności i ofiarności. Niech ich wsparcie przyczynia się do rozszerzania Królestwa Bożego, umacniania wiary i jedności. Spraw, aby osoby korzystające z tej strony znajdowały na niej światło prawdy i pokój serca.
Darczyńcom i wspierającym wyproś u Pana Jezusa potrzebne łaski, zdrowie duszy i ciała oraz ochronę przed wszelkim złem. Niech za Twoim przykładem wzrastają w zjednoczeniu z Sercem Jezusa pod opieką Jego Niepokalanej Matki.
Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Kult św. Andrzeja Boboli w Strachocinie rozpoczął się 16 maja 1988 roku, gdy w sposób uroczysty do świątyni zostały wniesione relikwie Świętego i umieszczone w nowym ołtarzu poświęconym św. Andrzejowi. Od tego dnia kult z każdym rokiem rozwija się bardzo dynamicznie i obejmuje coraz to większą rzeszą wiernych. Być może dlatego, że św. Andrzej postrzegany jest tutaj, jako skuteczny orędownik ludzkich modlitw. A może same początki kultu wzbudzają ludzkość ciekawość i prowadzą ich do Strachociny.
Zresztą sama postać św. Andrzeja, Patrona Polski jest bardzo ciekawa i budząca wiele pytań. Choćby to, jak on sam wzbudził kult w Kościele, gdy pojawił się w Kolegium Jezuitów w Pińsku w 45 lat po swojej męczeńskiej śmierci i powiedział: jestem wasz współbrat Andrzej Bobola. A potem wskazał na swoją trumnę, którą kazał odnaleźć w podziemiach i oddzielić od innych. Jak się okazało było w niej ciało zachowane od rozkładu.
W Strachocinie podobnie pojawiała się proboszczom nieznana postać kapłana w XX wieku. Dopiero ks. Józef Niźnik po czterech latach odważył się zadać jej pytanie: kim jesteś? i czego chcesz? - i usłyszał odpowiedź: Jestem Święty Andrzej Bobola. Zacznijcie mnie czcić w Strachocinie. Wpierw z usłyszaną nowiną udał się do Ordynariusza, a potem do Jezuitów w Warszawie, by zweryfikowali "tajemnicze objawienie". Gdy okazało się, że św. Andrzej jest tak oryginalny w inicjowaniu kultu, dalsze prace przygotowawcze do rozpoczęcia kultu przebiegały spokojnie. Pojawiająca się postać, przestała przychodzić.
Ryzyko
Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę kilka kwestii.