Kuchnia Truckera

W Patronite od 21.09.2018

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie:

liczba Patronów:

0 patronów
0 zł miesięcznie
30 zł łącznie
Wszystko co chcielibyście wiedzieć o dobrym jedzeniu w trasie, ale boicie się zapytać. Gotowanie w trasie, dania do słoika, przepisy dla kierowcy, ale też dla studentów, turystów, pracowników w delegacji.

O Autorze

Kuchnia Truckera

Moje pomysły na jedzenie w trasie.  Czasem zaskakujące – niektórzy mówią o nich „bieda” – czasem bardzo  proste, czasem skomplikowane, ale zawsze dużo lepsze od gotowców typu  ADR* ze sklepu.

*ADR to międzynarodowa konwencja dotycząca przewozów materiałów niebezpiecznych; słoiczki ze sklepu pełne są chemii i stąd powstało w żargonie kierowców nazywanie tych słoiczków "ADR-ami".


Na początku mojej kariery kierowcy ciężarówki – w 2007 roku –  kupowałem tzw. ADRy, czyli gotowe dania w słoikach, które są pełne  ulepszaczy, zagęszczaczy, przeciwutleniaczy, barwników i innych  konserwantów, a do tego są fatalne w smaku. Dość szybko zauważyłem,  że  część kierowców wozi słoiki z domowym jedzeniem, więc po powrocie z  trasy żona ugotowała mi pierwsze domowe obiady i zawekowała. To był  strzał w dziesiątkę. Po jakimś czasie na weekendzie w Hiszpanii  spotkałem dwóch kierowców, którzy bardzo chcieli ugotować rosół, ale nie  bardzo wiedzieli jak. Ja też nie wiedziałem, ale zgodnie z  powiedzeniem, że jeśli coś jest niemożliwe, to trzeba znaleźć osobę,  która o tym nie wie i kazać jej to zrobić, a ona to zrobi,  zabraliśmy  się w trójkę za gotowanie rosołu. Wyszedł trochę zbyt słodki i  pomarańczowy, ponieważ daliśmy całą marchewkę jaka była na tacy z  jarzyną ;),  ale zjedliśmy ze smakiem, popijając zimnym browarkiem. Po powrocie do  domu zapytałem żonę i teściową jak się gotuje rosół i tak się zaczęła  moja przygoda z gotowaniem. Najpierw przez wiele weekendów gotowałem  tylko tę zupę, ale po jakimś czasie znudziła mi się i zacząłem szukać  jakiś innych, w miarę prostych, a z czasem i bardziej skomplikowanych przepisów. Potem pojawił się facebook gdzie wrzucałem fotki niektórych potraw na moją ścianę, aż niedawno  wpadłem na pomysł stworzenia Kuchni Truckera - bloga o jedzeniu dla kierowców prowadzonego przez kierowcę. Najpierw powstała strona na Facebooku, później dołożyłem inne media społecznościowe m.in. Instagram, Twitter, Tumblr, Pinterest etc i stronę  www.kuchniatruckera.pl.


Nazywam się Marcin Marek Kucharzyk, jestem zawodowym kierowcą i amatorskim kucharzem.

Marcin Marek Kucharzyk
Marcin Marek Kucharzyk

 

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Zostań Patronem