Reportaż z wycinków świata - Monika Białkowska
Progi wsparcia
Jeśli chciałbyś dorzucić 2 złote za program, przejdź do progu wyżej - dopiero z tamtego miejsca otrzymasz zaproszenie do grupy na FB :-)
Wspierający otrzyma specjalny elektroniczny Certyfikat Patrona oraz zaproszenie do zamkniętej grupy na FB z kulisami pracy, zapowiedziami tematów i dłuuugumi, fascynującymi dyskusjami wśród Patronów.
Patroni nie korzystający z FB otrzymają link do prywatnej playlisty programów dodatkowych na YT.
Patroni nie mający konta na FB otrzymają link do playlisty na YT, z programami specjalnymi dla Patronów - które zdarzają się od czasu do czasu.
Patroni nie mający konta na FB otrzymają link do playlisty na YT, z programami specjalnymi dla Patronów - które zdarzają się od czasu do czasu.
Patroni nie mający konta na FB otrzymają link do playlisty na YT, z programami specjalnymi dla Patronów - które zdarzają się od czasu do czasu.
Patroni nie mający konta na FB otrzymają link do playlisty na YT, z programami specjalnymi dla Patronów - które zdarzają się od czasu do czasu.
Patroni nie mający konta na FB otrzymają link do playlisty na YT, z programami specjalnymi dla Patronów - które zdarzają się od czasu do czasu.
Patroni nie mający konta na FB otrzymają link do playlisty na YT, z programami specjalnymi dla Patronów - które zdarzają się od czasu do czasu.
Wszyscy Patroni jako pierwsi (a czasem, jeśli miejsc jest mało - jako jedyni!) otrzymują informacje o spotkaniach i wydarzeniach, organizowanych specjalnie dla nich.
Raz w roku, w ostatnią sobotę sierpnia, spotykamy się gdzieś w Polsce.
Oprócz tego są wakacyjne wyjazdy, są rekolekcje - nic, tylko korzystać, szukać wiedzy i spotykać fantastycznych ludzi! :-)
Kup wsparcie na prezent!
Podaruj znajomemu subskrypcję Autora Reportaż z wycinków świata - Monika Białkowska w formie kuponu podarunkowego.
Zobacz jak działają kuponyKomentuję LIVE wydarzenia, głównie z życia Kościoła. Czasem dostaję za to po nosie, ale trudno.
Skąd to się wzięło?
Dziennikarką jestem od piętnastu lat. Jestem również teologiem. Do wiosny 2020 roku pracowałam sobie spokojnie w "Przewodniku Katolickim", pisząc tekst za tekstem. A potem wybuchła pandemia. Wydawanie tygodników zostało zawieszone. Trzeba było znaleźć inny sposób komunikacji z Czytelnikami. Przecież bezczynie siedzieć nie potrafię.
Pomyślałam o filmach, w których mogłabym na bieżąco reagować na najważniejsze wydarzenia i najważniejsze "herezje", które pewnie wynikały z pobożności, ale z mądrością, zdrowym rozsądkiem i teologią niewiele miały wspólnego.
Kiedy po całym dni zmagania się z mikrofonami, słabym komputerem, nieznajomością oprogramowania udało mi się zmontować film - wyeksportowałam go - i około trzeciej w nocy okazało się, że została z niego tylko połowa, najpierw rozpłakałam się z bezsilności, a potem stwierdziłam, że raz kozie śmierć, następnego dnia włączam telefon i wchodzę z transmisją na żywo.
Tak się zaczęło. Początkowo transmisje odbywały się codziennie, od poniedziałku do soboty. Kiedy wróciliśmy do wydawania papierowej gazety, ustalił się rytm spotkań w poniedziałki i czwartki. Stopniowo rosła liczba widzów. Rozwijamy się technicznie, rozwija się też formuła programu, w którym od czasu do czasu pojawiają się również goście. Po roku nadal zbieram informacje, żeby widzowie i słuchacze nie musieli śledzić wszystkiego - wyszukuję to, co najciekawsze i najważniejsze - komentuję, szukam innych perspektyw, czasem wyjaśniam, znajduję drugie i trzecie dno. W każdym z programów aktywny udział biorą widzowie.
Po roku mój etat został ograniczony, a mnie pozostało realizować programy na własny - i moich Dobroczyńców rachunek. W zgodzie z własnym sumieniem, bez z góry przyjętych linii programowych i bez lęku. Jeszcze ważniejsze stało się to, kiedy zupełnie straciłam pracę na dziennikarskim etacie.
Być może nie zawsze wiem, jak jest. Ale zawsze mówię szczerze, co myślę i czuję. Dzięki temu zaufali mi Widzowie - i tego zaufania nie chcę zawieść.
Ale o co chodzi?
"Reportaż z wycinków świata" to program na żywo z aktywnym udziałem widzów - w ciągu roku przegadaliśmy ponad 120 godzin! Spotykamy się w poniedziałki i czwartki o 21.15 na własnym profilu na FB i równolegle również na kanale YT. Rozmawiamy przede wszystkim o Kościele - krytycznie, ale i merytorycznie, dzieląc się i wiedzą, i emocjami (czasem bardzo negatywnymi), i nadzieją. Przy okazji również dodając sobie otuchy, że jeszcze nie zwariowaliśmy, że takich jak my, niepokornych, zbuntowanych, ale i z wielkimi marzeniami jest więcej.
Co mówię o sobie?
Że chcę trzymać rękę na pulsie Kościoła, pozostając jednocześnie niezależną w sumieniu. Nie bać się powiedzieć "nie", kiedy się z czymś nie zgadzam.
Chcę budować miejsce, w którym mogę głośno powiedzieć, co myślę o Kościele, będąc wewnątrz Kościoła, z troską o jego trwanie, ale jednocześnie pozostając formalnie wolna od instytucjonalnej, towarzyskiej czy finansowej zależności.
Chcę budować miejsce, w którym o Kościele mówi się prostym językiem.
Chcę budować miejsce - i na razie się to udaje! - w którym tworzą się relacje między ludźmi.
Ile jest dziś wart niezależny głos w Kościele i o Kościele?
Co mówią inni?
- „Będąc tu nie mam odczucia, że ktoś kwestionować mój katolicyzm tylko dlatego, że mam takie a nie inne poglądy, czym niestety zazwyczaj kończyła wymiana poglądów na forach innych redakcji katolickich”.
- „Podbudowuję się tym, że podobnie jak ja, o Kościele myśli jednak sporo osób, więc nie jest chyba z moją wiarą tak źle”
- „Wspaniale posłuchać kogoś, kto o sprawach Kościoła mówi w taki sposób. Porównując to do języka listów biskupich... Ech...”
- „Dzięki live'om więcej rozumiem z tego, co dzieje się w Kościele. Miło się słucha - full profeska w przyjaznej i zrozumiałej formie. Jest Pani dla mnie w tych live'ach trochę jak ratujący pomost między (nie wiem czy to dobrze ujmę) Kościołem instytucjonalnym a Kościołem świeckich”
- „Oglądam bo Pani mówi pięknie i fachowo o trudnych sprawach. Kościół umiera a Pani go ocala oddzielając ziarna od plew”.
- „Od pierwszego spotkania polubiłem te spotkania. Nie ze wszystkim się zgadzam ale lubię takie spotkania, lubię wiedzieć co się dzieje i lubię dyskusje. Nie opuszczam żadnego spotkania, nie zawsze na żywo”.
- „Pierwszy raz oglądałem ten program i jestem zachwycony. Bardzo kompetentnie, rzeczowo i bez emocji. Zaraz to polecę mojej mamie (bo wczoraj zobaczyłem przez ramię, jakie pseudokatolickie potworności ona ogląda na FB)”
- „Wracam ponieważ jest tu rzeczowo i prawdziwie. Bez fanatyzmu i w pełnym szacunku. Fajnie jakby więcej ludzi Pani posłuchało, myślę, że zmniejszyłoby to kryzys wiary wśród ludzi, którzy borykają się z wątpliwościami, które tu są rozwiewanie”.
- „Ciekawią mnie Pani komentarze, bo nie we wszystkim się z Panią zgadzam, a to jest bodziec do zastanowienia się nad niektórymi sprawami. Inna rzecz, że wyłuskuje Pani takie tematy, które czasami mi umykają przy przeglądaniu wiadomości”.
- „Rzeczowo i „sprawiedliwie” o Kościele. Spotykam tu ludzi, dzięki którym wiem, że nie jestem sama w moich refleksjach. Uwielbiam, gdy zaczyna Pani tłumaczyć sprawy teologiczne i pojawia się ten błysk w Pani oku. A i jeszcze ważna sprawa: tutaj nie ma miejsca na straszenie gniewem Boga, a jest Ewangelia miłości”.
- „Wracam, bo te lajwy pomagają mi uczyć się samodzielnie myśleć. Może późno, ale jednak 🙂 dziękuję!”
- „Nie mamy takich miejsc gdzie można tak porozmawiać. Przecież nie ze swoim proboszczem”.
- „Oglądam bo jest autentycznie, bezpartyjnie i ciekawie, a o sytuacji w Kościele można posłuchać tak jak jest, mimo, że to czasem bolesna prawda. Nie zawsze mam czas by czytać co się w świecie dzieje, a tu mam wycinki z całego świata jak na talerzu".
- "Dlaczego?
1) bo jest ciekawie,
2) bo jest odważnie,
3) bo jest autentycznie i szczerze,
4) bo jest merytorycznie,
5) bo jest religijnie,
6) bo jest zgodne z moją wrażliwością i rozumieniem duchowości,
7) bo jest bez nadęcia i bez socjotechniki, na którą jestem w przestrzeni medialnej uczulony,
8) bo jest inaczej, niszowo, przez co prestiżowo
9) No i nie ukrywam, że oglądam, bo porywa mnie osobowość, pasja i zaangażowanie prowadzącej, nie mówiąc o jej głosie, którego mógłbym słuchać godzinami.
10) Słucham, bo zwyczajnie mi to pasuje, daje nadzieję i pozytywnego kopa w codzienności, w której sacrum ściera się z profanum"
- „Wreszcie ktoś mówi to, co gdzieś tam o pewnych sprawach myślałem. I to jak mówi: piękna forma, rzetelnie i na poziomie”
- „Wartościowa rozmowa ponad podziałami”
Pewną miarą fenomenu tego programu jest również fakt,
że zaledwie po trzech miesiącach jego prowadzenia
byłam jedną z trzech nominowanych do Nagrody "ŚLAD" 2020 -
- najważniejszej katolickiej nagrody dla dziennikarzy.
Otrzymałam ją w 2022 roku.
Dzięki Wam
Już razem z Wami, w czasie trwania Waszego wsparcia, napisałam książki:
- "Nawet jeśli umrę w drodze. Twarzą w twarz z uchodźcami"
- "Siostry. O nadużyciach w żeńskich klasztorach"
- "Połamany celibat"
- "Z woli Bożej. Historie duchowej przemocy"
- Bóg sam nie wystarczy. O samotności kapłanów w Kościele, depresji i szukaniu pomocy"
Dzięki Wam i dla Was zaczęło również działać miejsce - fizyczne i online - w którym można systematycznie zdobywać i pogłębiać wiedzę na kursach teologicznych dla każdego, czyli panicogito.com.pl
Wspólnie zaczęliśmy spotkać się na żywo. Raz w roku zapraszam również na wspólne wakacje. Dzięki Wam zaczęła istnieć Pielgrzymka z obrzeży Kościoła. Dzieje się tam wiele dobra, że po sześciu latach zaczynam wierzyć, że razem naprawdę możemy zmienić na lepsze świat - w przynajmniej jego kawałek :-)
Słuchaj w Patronite Audio!
Słuchaj Reportaż z wycinków świata - Monika Białkowska w aplikacji Patronite Audio.
Pobierz aplikację na swój telefon lub słuchaj w przeglądarce.
Dołącz do grona Patronów!
Wesprzyj działalność Autora Reportaż z wycinków świata - Monika Białkowska już teraz!
Najnowsi Patroni
Ryzyko
Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę kilka kwestii.