Somos Dos - migawki z podróży Małej i Dużej

8 patronów
363 miesięcznie
Od lat 6 w podróży. Kto? Samotna mama wraz z małą córeczką. Jak? Niskobudżetowo, zawsze blisko ludzi. Gdzie? Przez świat i przez życie, przed siebie i do siebie..

O Autorze

Ponad 6 lat temu, pewnego majowego poranka wsiadłyśmy do brzucha żelaznego ptaka, który uniósł nas w dal, na spotkanie marzeń. Od tego czasu, wraz z moją małą córeczką przemierzałyśmy niespiesznie świat, pracując po drodze oraz docierając do zachwycających miejsc, także zupełnie nieturystycznych. Gdzie nam się podobało – zostawałyśmy na chwilę, zaprzyjaźniałyśmy się z ludźmi, stając się częścią miejscowego życia, a potem ruszałyśmy dalej, często ze smutkiem w sercu, przeczuwając że naszych dobrodziejów i przyjaciół nie ujrzymy już w życiu nigdy. Mając do dyspozycji dzienny budżet wysokości 23 PLN na osobę, podróżowałyśmy najtańszymi środkami transportu, korzystałyśmy z autostopu czy Couchsurfingu, przeżywając przygody i emocje, dla których warto było zanurzyć się w przestrzeń leżącą daleko poza strefą komfortu. Zresztą.. spójrzcie sami:

 

 

Gdy wyjeżdżałyśmy, nie było fanfar, czerwonych dywanów i wielkich zapowiedzi. Żegnali nas rodzice i najbliźsi przyjaciele. Dla nich to właśnie, korzystając z cafejek internetowych, pisałam fejsbukowe relacje, zamieszczając je na swym prywatnym profilu. Blog powstał dopiero po 1,5 rok podróży, założony przez znajomego. „Wypełniaj go treścią” – napisał – „ja zadbam o resztę”. Więc zaczęłam wypełniać go historiami, obserwacjami, refleksjami, opowiadając Wam o naszym świecie.

To dzięki Wam właśnie, dokładnie 5 miesięcy później mój młodziutki, dopiero co raczkujący blog "Somos Dos - Migawki z podróży Małej i Dużej" wygral prestiżowy konkurs Blog Roku 2015.

Przygoda z blogowaniem na tym sie nie skończyła. Od tamtego czasu nieustannie piszę, blog się rozrósł, przybył nasz  kanał YouTube, fejsbukowy Fanpage, Instagram - i przybyło Was – naszych dobrych duchów, towarzyszących nam w drodze.

Blog, YouTube, Facebook i Instagram to godziny mojej codziennej pracy. Z tutoriali uczę się podstawowej obróbki zdjęć i montażu filmów. Piszę teksty, robię zdjęcia, kręcę migawki. Redaguję, obrabiam, montuję proste sekwencje, piszę dłuższe i krótsze teksty, śląc je do Was na nitkach internetu. Wszystko to robię sama, krok za krokiem, świtami, gdy Gaja i uśpiony świat wciąż przyciskają głowy do poduszki.

 

Gaj śpi, mama pisze bloga..



Nie jest łatwo. Ba, jest trudno. Łącząc w sobie rolę matki, podróżniczki i blogerki, nie mam taryfy ulgowej. Jeśli czegoś nie dopatrzę, nie zrobię, zapomnę – ponoszę tego konsekwencje. A wyzwań w drodze jest bez liku i ciągle przybywają nowe!

W tej drodze nie jestem jednak sama. Czuję Wasze wielkie wsparcie, które wyrażacie w komentarzach i w prywatnej korespondencji. Spieszycie z radami, gdy o nie poproszę, pomagacie szukać rozwiązań, gdy życie zapędza mnie w kozi róg, pomagacie nam także finansowo, co jakiś czas przesyłając drobną kwotę ze wspierającym słowem.

Za to wszystko dziękujemy Wam  nieustannie i serdecznie!

 


 

***




Jak pożytkuję otrzymane od Was pieniądze?

Lista jest długa i nie wyczerpuje wszystkich niespodzianek, które niesie życie, ale mimo tego spróbujmy..

Może pamiętacie, jeszcze w Meksyku ruszyliśmy z krótkimi filmowymi relacjami w formie vloga.  Kiedyś kręcił je Konrad, obecnie nawiązałam współpracę z Pawłem Nasze vlogi montowane są z serducha, w wolnej chwili. Ale serduchem człowiek się nie naje, szczególnie gdy jest młodym twórcą. Dlatego chciałabym zapłacić Pawłowi i za jego pracę i tym samym wrócić do opowieści  vlogowej jako wizualnego uzupełnienia naszego bloga. Wierzę, że przy Waszej pomocy będzie to możliwe.

Wszystko wskazywało też na to, że za jakiś czas powstawać zacznie dokument pokazujący podróż oczami Gai, pod roboczym tytułem  "Somos Dos - dziewczynka z plecaka".  Niestety,  z powodu wycofania się osoby wiodącej projekt został zawieszony, niemniej jednak postanowiłam zrobić wszystko co w mojej mocy, by wrócił on znów na wokandę. I wrócił! Filipińska ekipa Cine de Kamalayan  realizowała dokument o naszej podróży, ale że chłopaki montowali ten materiał po godzinach, wszystko bardzo rozciągnęło się w czasie, aż utkwiło w martwym punkcie. Niestety ani moje telefony, ani maile nie były w stanie sfializować projektu. Muszę więc szukać nowego zespołu filmowego, który byłby zainteresowany dokumentem.
Mamona z pewnością przyspieszyłaby ten proces.

A jeśli chodzi o nas? 

Niestety pandemia niespodziewanie przerwała naszą podróż i zagnała nas do Polski! Nie zwalniam jednak, bo tyle jest wciąż do zrobienia! To czas intensywnej - choć często niewidocznej dla Was pracy na blogu, sortowania, przegrywania, zabezpieczania tysięcy zdjęć i filmów, przygotowywania prezentacji, z pomocą których będę mogła Wam opowiedzieć o naszych przygodach, to czas codziennej pracy na social mediach oraz pracy i bycia z Gajką. To niezmiennie dwa pełne etaty - matczyny i twórczy, w których jeśli zachcecie nas wesprzeć - będę Wam ogromnie wdzięczna...

 

***



Tak czy inaczej - cokolwiek z  tego Patronite wyjdzie - dziękuję Wam za zasugerowanie tejże drogi, za każdą najmniejszą wpłatę, którą nam powierzacie, a przede wszystkim - za Waszą wspierającą obecność , którą - pomimo dzielącej nas odległości - wyraźnie i niezmiennie czujemy.

Dziękujemy Wam za to wszystko z serducha!

Asia i Gaja
  


 

Somos Dos - migawki z podróży Małej i Dużej

 

 

 



 


Ryzyko
Ryzyka - o czym należy pamiętać?

Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę:

  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować swoich celów (np. nie zbierze odpowiedniej kwoty, która pozwoli mu na realizację zamierzeń).
  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować nagród, opisanych w progach (np. wysłanie pocztówki).
  • Autor może zmienić charakter swojej działalności, co może sprawić, że zmieni się Twój sentyment w stosunku do niego/niej (ludzie się zmieniają).
W jaki sposób Patronite stara się minimalizować te ryzyka:
  • Patronite weryfikuje tożsamość każdego z Twórców, zanim pozwoli na wpłacanie pieniędzy na jego cel. Zabezpieczamy także progi, które zostały wykupione przez Patronów - ich edycja jest możliwa jedynie po uzyskaniu zgody administratora serwisu.
  • W sytuacjach spornych działamy jak mediator między Twórcą a Patronem.
  • Monitorujemy działalność Autorów, zarejestrowanych na Patronite, starając się w jak najszerszym stopniu zapobiegać wystąpieniu czynników ryzyka, o których wspominamy powyżej.
  • Uruchomiliśmy specjalny formularz zgłoszeń nadużycia - mamy również aktywnie działającą grupę wsparcia Autorów, która pomaga nam w walce z ewentualnymi nadużyciami.

Jednak zanim zdecydujesz się na wsparcie Autora, weź pod uwagę, że w przypadkach spornych ewentualny zwrot pieniędzy może być obarczony znacznym ryzykiem.

Zgłoś użytkownika
Zostań Patronem
Najnowsi Patroni
Piotr Bejm
Piotr Bejm
Próg: 10 zł
Zuzanna Antecka
Zuzanna Antecka
Próg: 46 zł
Tomasz Romejko
Tomasz Romejko
Próg: 100 zł
Anonimowy patron
Próg: 10 zł
Joanna  Sagan
Joanna Sagan
Próg: 5 zł
Magdalena Walczak
Magdalena Walczak
Próg: 46 zł