Tempobrzeżanie
Progi wsparcia
Kup wsparcie na prezent!
Podaruj znajomemu subskrypcję Autora Tempobrzeżanie w formie kuponu podarunkowego.
Zobacz jak działają kuponyWieś poza czasem. Nic na serio, wszystko stąd. Tak wyszło.
Tempobrzeżanie wiedzą, kiedy woda żartuje, a kiedy mówi coś ważnego i lepiej nie przerywać. Nie pytają, czy to jeszcze legenda. Skoro działa, to wystarczy.
TEMPOBRZEG
Wieś poza czasem. Nic na serio, wszystko stąd. Tak wyszło.
Za trzema jeziorami i czwartym którego nigdy nie było. Tam gdzie wiatr pożyczał sobie czas...
W Tempobrzegu czas nie płynie. On krąży. Zawraca. Czasem siada na ławce i patrzy w wodę.
Tempobrzeżanie wiedzą, kiedy woda żartuje, a kiedy mówi coś ważnego i lepiej nie przerywać. Nie pytają, czy to jeszcze legenda. Skoro działa, to wystarczy.
Usiądź wygodnie. Lub popatrz stojąc. Zostań.
To opowieść o ludziach, co zostali.
Mieszkamy w Tempobrzegu. Czasem śpiewamy, czasem wróżymy, częściej po prostu siedzimy. Są tu piosenki, nagrane są w chałupie, obrzędy, które ktoś wymyślił, wróżby, które nigdy się nie sprawdzają ale mogły się wydarzyć. Czasem prowadzimy program w telewizji, czasem usiądziemy w stodole i uprawiamy wesołe kocopolarstwo.
Prolog do naszego świata.
To nie jest serial. To zapis. Jeżeli coś jest niezrozumiałe - znaczy, że działa.
W skład Tempobrzeżan wchodzą:
Sylwia - Ta, która wie. Tylko dawki są podejrzane. Nie ma męża. Nie ma dzieci. Ma rację. Mówi, że Ziemia gada. Mówi, że Niebo się przesuwa. Mówi, że to nie jest ten dzień. Najpierw się śmiejesz. Potem robisz dokładnie to, co powiedziała. Sylwia potrafi jednym spojrzeniem uciszyć rozmowę, psa i twoje plany. Ona nie straszy. Ona uprzedza. A jak mówi: „Zostaw.” To zostaw. Sylwia znana jest także z twórczości muzycznej. Śpiewa pod pseudonimem artystycznym SŁOMAH, sami zobaczcie - Ród Tempobrzeżan
Miłodziad - Ten, który pamięta. Pamięta, jak jezioro było mniejsze. I jak było większe. Pamięta czasy, kiedy nie było prądu. I takie, kiedy był, ale nie chciał współpracować. Twierdzi, że już kiedyś z nim rozmawiałeś. Nawet jeśli to wasze pierwsze spotkanie. Mówi, że najazd był w środę. Każdy najazd. Czasem siada pod ścianą i patrzy w punkt. A potem mówi: „No. Znowu”. Miłodziad jest tak stary, że nie chodził do szkoły, to szkoła chodziła do niego. W Tempobrzegu nie ma kroniki. Jest Miłodziad. I jego wersja wydarzeń.
Damian - Ten, który śpiewa. Oficjalnie: grajek. Nieoficjalnie: powód, dla którego cisza w Tempobrzegu nie trwa długo. Wiejski głupek? Może. Jak zaczyna grać, wszyscy niby kręcą głową, a jednak zostają. Rzuca suchary tak suche, że kury zbiegają się licząc na okruchy. Bo z Damianem jest tak: albo będzie legenda, albo będzie wstyd. I jedno, i drugie nadaje się do opowiadania. Bo Damian może nie wie dużo. Ale wie, kiedy włożyć kij w mrowisko. I zawsze wkłada. A jak powie: ”Spokojnie, mam pomysł.” To właśnie wtedy robi się naprawdę ciekawie.
Witek - Stryjek Witek. On się zna. Nie wiadomo na czym, ale się zna. Naprawia powoli. Żeby było dokładnie. Raz naprawił furtkę. Stoi do dziś. Nie ta furtka, co trzeba, ale stoi. Jak przyjdzie z narzędziami, to nawet ściana się zastanawia. Rada Witka zazwyczaj brzmi tak samo: „Poczekaj”. A w Tempobrzegu wiedzą, że jak już Witek się za coś weźmie, to nie poganiaj. Samo się nie zrobi. Ale on też nie musi.
Tempobrzeżanie rosną jak malwy po ciepłym deszczu, ale żeby dalej siać folklor, muzykę i absurd po polach internetu — potrzebujemy paru konkretów. No i paru nie konkretów też, bo taka już nasza natura.
Jeśli doceniasz naszą twórczość i też masz cos z tempobrzeżanina to zapraszamy do wsparcia 🙂
Każda złotówka pomaga nam kręcić więcej muzyki, więcej historii i więcej czystego, tempobrzeżańskiego absurdu. Z waszym wsparciem będziemy mogli tworzyć dalej, szerzej i śmielej — aż po sam pagórek absurdu.
Wbijajcie, dorzućcie się, a w nagrodę obiecujemy więcej opowieści, więcej dziwactw i więcej tego, co w Tempobrzegu najważniejsze: serdecznego chaosu.
Będziemy wdzięczni za każde wsparcie.
Tak czy inaczej możecie na nas liczyć.
Ryzyko
Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę kilka kwestii.