Globstory

W Patronite od 03.06.2016

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 20

liczba Patronów: 27

342 patronów
9 560 zł miesięcznie
193 899 zł łącznie

WYRUSZYLIŚMY W #ROCZNAPODRÓŻ!!!

10 000 zł

miesięcznie

95%

osiągnięto

440 zł

brakuje

W 2019 postanowiliśmy, że wiosną 2020 wyruszymy w najdłuższą w naszych życiach - roczną podróż po Azji Środkowej, w celach reportersko-filmowych... Hasło "roczna" było od początku tylko dla skali, która miała określić wyprawę w stylu SLOW, by móc jeszcze lepiej poznać ludzi, dotknąć historii, które wymagają czasu, wniknąć głębiej w odwiedzane miejsca. Czy to będzie rok, czy może dłużej... sami nie wiemy, płyniemy z prądem.

Wiecie dobrze sami co się wydarzyło wiosną 2020...

Sytuacja na świecie zatrzymała nas dosłownie tydzień przed wylotem z kraju i nie tylko opóźniła realizację planów o cały kwartał, ale też przekierowała nas w zupełnie inny rejon świata. Azja poczeka więc na lepsze czasy, a tymczasem zapraszamy Was na relacje z Afryki!

Obecnie opowiadamy historie z... TANZANII!!! 😃

I wszystko wskazuje na to, że był to strzał w dziesiątkę! Ogromny, zróżnicowany kulturowo i krajobrazowo kraj pełen fascynujących opowieści, jaskrawych kontrastów, delikatnych niuansów i ludzi tak otwartych na wędrowców, że serce samo wyrywa się do poznawania ich wszystkich. Tanzania to także tętniące życiem zjawisko, to otaczające nas emocje, kolory i sytuacje, w centrum których planujemy pozostać aż do zimy. Albo dłużej, bo tematów jest więcej, niż mogliśmy sobie wyobrazić w najbardziej szalonych marzeniach. Planowanie długofalowe w obecnej sytuacji jest conajmniej trudne, a w niektórych przypadkach wręcz niemożliwe, ale wiemy już na pewno, że chcemy się tym z Wami dzielić.

Chwytamy więc każdy dzień, carpe diem, i robimy wszystko, by czas spędzony w Afryce był czasem wykorzystanym w sposób kreatywny, inspirujący i przyniósł jak najwięcej filmów, tekstów i historii, które trafią do Was!

Nie możemy napisać szczegółowego planu naszej podróży po Tanzanii - już raz to zrobiliśmy w kontekście Azji Centralnej i nie chcemy robić tego znów ani sobie, ani Wam. Mieszkamy obecnie w wiosce Mambo w północnej części kraju, w zachodniej części gór Usambara i wszystko wskazuje na to, że jeszcze chwilę tu zabawimy. Jak długa będzie to chwila? Nie wie tego nikt, ale z pewnością jako Patroni dowiecie się jako pierwsi gdzie nas znowu poniosło, lub co planujemy.

Stay tuned, działamy!


Nie zmieniło się natomiast to, po co to robimy:

10 001 zł

miesięcznie

95%

osiągnięto

441 zł

brakuje

Kręcić więcej filmów

Chcemy tworzyć więcej. Wypady z Warszawy mają ten minus, że stosunkowo mało przebywamy zagranico - mamy apetyt na więcej. Teraz, mieszkając w Tanzanii, kręcić będziemy cały czas, więc i filmów będzie więcej. Co powiecie na częstsze vlogaski? Chcemy też Wam powiedzieć, że planujemy trochę poeksperymentować z formą naszych filmów:

Luźne vlogaski, poważniejsze reportaże

Do tej pory zawsze kręciliśmy filmy, które zawierały w sobie wszystko: trochę nas, trochę innych, spotkanych na szlaku osób, trochę kontekstu, sporo naszych przemyśleń na pewne tematy. Teraz chcielibyśmy nieco rozdzielić lifestylowe vlogi z naszymi buziami od tematów poważniejszych. Wiemy doskonale o tym, że świat jest pełen niesamowicie interesujących, czasami wręcz niewiarygodnych historii - chcielibyśmy dać im nieco więcej miłości od siebie i zarezerwować dla nich formę reportażu, gdzie jest mniej nas, a więcej samych tematów.

Dokument, książka

Jesteśmy cyfrowymi nomadami i mieszkamy w ogromnym, pełnym ciekawych historii kraju. Będziemy się po nim przemieszczać, pracować i żyć w nowych dla nas warunkach - a o wszystkim chcemy opowiedzieć Wam. Jeśli uda się zebrać odpowiednio dużo materiału, chcielibyśmy cześciej atakować formę dokumentalną i napisać o naszych doświadczeniach książkę.

Slow Travel

Nie przewidujemy gonitwy od hostelu do hostelu. Planujemy w Tanzanii po prostu zamieszkać, zobaczyć co w trawie piszczy. Zero pośpiechu, zero deadlinów, nieśpieszna obserwacja otoczenia. Jeśli gdzieś będzie nam się bardzo podobało, zostaniemy tam dłużej. Jeśli gdzieś nie poczujemy do końca klimatu, to pewnie przeniesiemy się wcześniej. Ważne są dla nas relacje z lokalnymi mieszkańcami, którzy staną się naszymi sąsiadami, być może nawet przyjaciółmi, a nie tylko kolejnymi twarzami w podróży.
Zostań Patronem