Globstory

W Patronite od 03.06.2016

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 19

liczba Patronów: 23

334 patronów
9 265 zł miesięcznie
181 579 zł łącznie
Globstory powstało 5 lat temu, jako kanał na Youtube i blog o życiu w różnych miejscach i rzeczywistościach. Z nadzieją na lepsze poznanie świata - by nam wszystkim był bliższy.

Ostatecznie - będziecie mieć coś do oglądania przy leniwym, sobotnim śniadaniu. Są też memy!

O Autorze

Hej! Jesteśmy Globstory. Kaja i Mateusz. Opowiadamy historie przywiezione ze świata.

Fajnie Cię widzieć na tym profilu - rozgość się, usiądź wygodnie, zacznijmy od przedstawienia się :)

Robimy Globstory - lifestylowy kanał na Youtube, inspirowany podróżami, najczęściej tymi z plecakiem. Kiedyś w pojedynkę, dzisiaj już w dwuosobowej miniekipie. W ciągu tych 5 lat spotykałam, a obecnie spotykamy tysiące ludzi, rozmawiamy, słuchamy i chłoniemy lokalną atmosferę. Zewsząd zwozimy terabajty filmów i staramy się przedstawić je Wam w sposób mądry, interesujący, ale wciąż lekkostrawny i zabawny. Lubimy rozsiewać pozytywne wibracje i poszerzać horyzonty. Uprawiamy odpowiedzialne podróżowanie, zachęcamy do refleksji nad różnorodnością naszego świata. 

 

W 2019 roku dzięki Waszemu wsparciu z Patronite udało się nam zrealizować długą, bo aż dwumiesięczną, wyprawę do Ekwadoru. To Wy sprawiliście, że mogliśmy nakręcić film o Indianach Huaorani, pokazać Wam plantację kawy, odwiedzić z Wami eco-lodge prawdziwego wizjonera i szukać lam i alpak w Andach. Dziękujemy z całego serca, to dzięki Wam!

 

Globstory jest naszym głównym zajęciem w życiu. Jest naszą jedyną "pracą" (choć od zawsze zdecydowanie bardziej pasją) - wszystko co dzieje się wokół to konsekwencja robienia Globstory, które nigdy nie było sposobem na robienie kasy. Wszystko co zarobimy idzie zawsze w rozwój kanału = najprzyjemniejszą studnię bez dna, jaką możemy sobie wyobrazić :) Naszym celem jest po prostu móc robić to dalej, i to coraz lepiej. Poświęcamy vlogowi 100% swojego czasu wolnego i znaczną część zajętego.

---

Co do tej pory udało się zrealizować z pomocą Patronów? 

Tak się złożyło, że niemal wszystkie filmy, które możecie oglądać na kanale powstały kiedy istniało już Globstorowe konto na Patronite. Prawdą jest, że od samego początku to był ten czynnik, który dawał odwagę do tego, by myśleć o Globstory w kategoriach czegoś więcej, niż tylko hobby po godzinach. Niezależnie od uzbieranych tu sum - zawsze było to wsparcie, bez którego wszystko działoby się wolniej, mozolniej, albo wcale. Podaliście Globstory pomocną dłoń w: 

  • Ukrainie
  • Portugalii
  • Iranie
  • Gruzji
  • Grecji
  • na Kubie
  • Sri Lance
  • Tajlandii
  • Kambodży
  • Laosie
  • Wietnamie
  • Meksyku
  • Kirgistanie
  • Rumunii
  • Gambii
  • Jordanii
  • Ekwadorze - ta dwumiesięczna, ogromna wyprawa została zrealizowana wyłącznie z pomocą społeczności naszych Patronów - za co jesteśmy niezmiennie ogromnie wdzięczni
  • w domu, ogarniając WSZYSTKO INNE wokół kanału
     

To również dzięki Wam naszym głównym zajęciem jest Globstory - nie da się tego wycenić, ani przecenić - po prostu, po ludzku, dziękujemy za pomoc w spełnianiu marzenia!


---

Co zmienia Wasze wsparcie? 

Odpowiedź jest prosta: Globstory. Wszystko. Każdy aspekt działalności kanału zyskuje na Waszym wsparciu, pozwala na robienie go w sposób taki, jak chcemy. I taki, jaki Wy wspieracie. 

  • czas - to jest najważniejszy czynnik, który sprawia, że coś można i będący przeciwpołożnym do niemożności robienia czegoś(kolwiek), kiedy go nie ma - fakt, że robimy kanał, oznacza, że nie robimy np. pracy na etat - to przede wszystkim Wasza zasługa, a możliwości, które stwarzacie my przekuwamy w filmy, zdjęcia i teksty...i wiele innych rzeczy wokół Globstory
     
  • czas, po raz drugi: to również przestrzeń na burze mózgów, na snucie planów, zmóżdżanie się w środku nocym nad jakimś szalonym planem, jeżdżenie palcem po mapie, wertowaniem Atlasów Wysp Odległych (cudowna publikacja!), robieniem researchu i setkami innych małych spraw, których wycenić się nie da, a dzięki którym cokolwiek rusza do przodu
     
  • czas, po raz trzeci, to możliwość wchodzenia w interakcje z Wami - czy to przez media społecznościowe, e-maile, czy na żywo, na spotkaniach, które czasami udaje się zorganizować w natłoku zadań, podróży i montowania filmów - chcemy mieć kontakt z Wami zawsze, nie zawsze natomiast jest na to czas...to zarazem cudowne i dość niesamowite, jak bardzo samonapędzającym się mechanizmem jest praca z i dla Was :) powaga, WSPÓLNIE stworzyliśmy społeczność ziomków z internetu, którzy znają się i mają wspólne pasje, najlepiej!
     
  • życie - poza podróżowaniem żyjemy, mieszkamy, jemy, płacimy rachunki, podatki niestety też...
     
  • bilety na kolejne wyprawy, ale też te na metro w Wawie - latamy (choć osobiście koszmarnie boję się latać), jeździmy, pływamy, teleportujemy się z pomocą Portal Gun'a, pokonujemy Kessel Run w poniżej 12 parseków, podróżujemy koleją, marszrutkami, gili-gili i wszystkim innym, co przemieszcza nas z punktu A do punktu Z - poza zwierzakami w jakiejkolwiek formie - z ziomeczków nie korzystamy!
     
  • noclegi - czy to jurta, czy to szałas, trzeba spać tam, gdzie się znalazł (...człowiek :D)
     
  • wyżywienie - nie szalejemy, nie mieszkamy w przepychu i nie stołujemy się w lokalach z gwiazdką Michelin - zamiast tego wypatrujemy miejsc, które wypełniane są przez przyglądających się nam zza gazet, dymu papierosów i rozmawiających o codziennych sprawach autochtonów; gramy niemal codziennie w ruletkę zwaną "street food" i zazwyczaj wygrywamy - a wszystko po to, żeby jeszcze lepiej zrozumieć to, co dzieje się w odwiedzanym kraju 
     
  • sprzęt foto-wideo - tak, korzystamy w tym zakresie ze współprac, ale nie pokrywają one w 100% tego, z czego korzystamy w podróży i post-produkcji
     
  • mocne komputery do montażu i soft z tym związany
     
  • życiodajne szkło - obiektywy
     
  • statywy - średnio w co drugiej podróży ktoś przejmuje mojego monkey pod'a - ten konkretny stawy podoba się praktycznie wszystkim i jeśli ktoś wyjątkowo bardzo  ;) 
     
  • baterie, ładowarki, przejściówki, okablowanie: do aparatów, mikrofonów, dronów, telefonów, laptopów, latarek i całej reszty elektroniki, którą obwieszeni jak choinki podróżujemy 
     
  • karty pamięci...miliony kart pamięci...
     
  • dyski, które wozimy ze sobą i które w podróży, poza paszportem i kamerami, są najważniejsze 
     
  • mikrofony
     
  • światło
     
  • pokrowce, dekielki, pouch'e, etui i wszystkie inne chowańce związane z przewożeniem rzeczy ważnych i ważniejszych
     
  • i wiele, wiele innych - wymieniać można niemal w nieskończoność - dość powiedzieć, że jesteście najlepszą grupą wsparcia na świecie!!!

---

Patroni wiedzą więcej

Podobnie jak podczas wyprawy po Ekwadorze na grupie Patronów-Globstorian będzie się działo! Dostaliśmy bardzo pozytywne informacje zwrotne, więc znów będziemy dzielić się z Wami:

  • prywatnymi materiałami i odsłaniać kulisy naszej pracy

  • wcześniejszymi premierami filmów i trailerów

  • fotami i opisami naszych perypetii

  • prowadzić dyskusje dotyczące bieżących spraw

  • organizować live’y - choć w Ekwadorze z nimi było słabo, bo też w większości miejsc, gdzie byliśmy był (bardzo) słaby internet, to tym razem będziemy potrzebowali dobrego netu do pracy, więc jest szansa na poprawę :) 

Nie zapomnijcie zajrzeć też do opisów poszczególnych progów, żeby zobaczyć jak będziemy mogli wyrazić naszą wdzięczność za Wasze wsparcie! :)

---

Nie zapomnijcie też, że:

Niezależnie od tego jakim żetonem chcecie w nas rzucić - ROBICIE Z NAMI GLOBSTORY! Jako mecenasi macie realny wpływ na to, że dzieją się rzeczy - na poprawę jakości filmów, na możliwości realizowania planów, które bez pomocy byłyby poza zasięgiem.

Niezależnie od kwoty wsparcia - jesteście częścią kanału, doceniamy i cieszymy się ogromnie z takiej formy 'współpracy', bo uważamy, że jest ona jedną z najprzyjemniejszych i najbardziej komfortowych dla obu stron. Wspaniale jest dzielić nasze doświadczenia z kimś, kto dołącza do społeczności Patronów z własnej inicjatywy i chęci - to jest dla nas olbrzymia motywacja, bo skoro postanawiacie zajrzeć na stronę Patronite, to znaczy, że coś musimy robić dobrze. Dzięki, że to czytacie, dzięki, że chcecie wspierać i dzięki, że część z Was już nas wspiera. Kłaniamy się nisko!

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Zostań Patronem