Plac Czerwony przez dekady był symbolem potęgi Związku Radzieckiego. To właśnie tutaj odbywały się najważniejsze parady wojskowe, maszerowały tysiące żołnierzy, a Kreml demonstrował światu siłę supermocarstwa. Dla milionów ludzi było to miejsce kojarzone z dyscypliną, strachem i militarną potęgą Moskwy.
28 maja 1987 roku ten wizerunek runął. Tego dnia na oczach zdumionych mieszkańców radzieckiej stolicy pojawił się tam 19-letni Mathias Rust z Niemiec Zachodnich. Jego niespodziewany przylot przeszedł do historii jako jedna z największych kompromitacji radzieckiej armii oraz systemu bezpieczeństwa.