Corpus Delicti

W Patronite od 04.04.2018

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 997

liczba Patronów: 1303

1 patron
50 zł miesięcznie
1 765 zł łącznie
Podcast kryminalny Corpus Delicti

O Autorze

 

Witajcie Kochani! 

Nazywam się Ania Ignatów i moją ogromną pasją jest przeprowadzanie metamorfoz na starych, niechcianych lalkach.  Skupuję je na pchlich targach czy portalach ogłoszeniowych i daję drugie życie. Lalki są wyjątkowe, ponieważ tworzę je dla dzieci niepełnosprawnych. Każda lalka stworzona jest na podobieństwo konkretnego dziecka z konkretnym problemem zdrowotnym.

Lalki mają zmywany fabryczny makijaż i ręcznie rysowany nowy, bardziej naturalny i przypominający "żywą" osobę.  Mają szyte nowe ubranka oraz ręcznie robione buty. Tworzę dla nich aparaturę medyczną, taką jak inhalatory, ortezy, wózki inwalidzki czy chodziki. Mają rozszczepy podniebienia, okulary, aparaty słuchowe, czy brak włosów spowodowany przyjmowaniem chemii i inne problemy zdrowotne, takie jak dzieci do których trafiają.

Całość przedsięwzięcia jest charytatywna - tworzenie takich lalek i obdarowywanie chorych dzieciaków sprawia mi niesamowitą radość, a najlepszą zapłatą jest uśmiech dziecka i wiara w to, że moja lalka przynosi dużo dobrego! Zdaję sobie sprawę, że Rodzice mają niewyobrażalnie duże wydatki związane z leczeniem ich dzieci, więc całość mojej pracy jest darmowa, aby po prostu móc nieść radość chorym dzieciom. 

Sprawiam, że moje lalki mają duszę, by stały się najlepszymi przyjaciółmi chorych dzieciaków, by mogły mieć drugą szansę, aby dalej móc bawić i cieszyć, a nie wylądować na śmietniku, tylko dlatego, bo mają potargane włosy czy nieciekawy wygląd.

W świecie gdzie raczej króluje perfekcja, nie ma miejsca na jakieś ułomności. Chcę przełamywać bariery, przełamywać tabu.  Komuś może się wydawać, że taka lalka jest smutna i przykra. Nie, nie jest. Jest prawdziwa - taka, jak dziecko dla którego jest zrobiona.

Zapotrzebowanie na takie lalki jest przeogromne! Pierwsza partia lalek niepełnosprawnych została zrobiona dla ponad 20 dzieci, następna lista oczekujących zawiera prawie 40 próśb! Musiałam zamknąć listę dopóki ich nie skończę, a i tak codziennie mam zapytania, kiedy lista będzie znów otwarta i podejrzewam, że kolejna lista będzie jeszcze większa! :D

Tworzenie takich lalek jest dla mnie jak nałóg, ale nie chcę iść na odwyk. ;) Sprawia mi to niesamowitą radość, czerpię z tego tonę pozytywnej energii i przelewam na lalki całą swoją pasję i miłość. Każdy, kto otrzymuje ode mnie taką laleczkę wie, że stworzyłam ją najlepiej, jak umiałam i dla każdego dziecka jest wyjątkowa. 

Czasem usłyszę / przeczytam, że mam dar... Nie lubię tak o sobie myśleć, ale jeśli Ten u Góry miał taki plan na mój "talent", to niechaj tak będzie. ;)

 

Ściskam Was mocno i dziękuję za każde wsparcie,

 

Ania Ignatów

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Zostań Patronem
Najnowsi Patroni