W Patronite od 05.06.2020

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 505

liczba Patronów: 576

11 patronów
540 zł miesięcznie
540 zł łącznie
Cześć! Jestem Arek - twórca poezji nieregularnej. Od kilku lat piszę wiersze i nadszedł moment, że chcę się nimi z Wami podzielić.

O Autorze

Przybyszu! Czyżbyś zabłądził?

 

Jeżeli trafiłeś na mój profil przypadkowo pamiętaj, że nie ma przypadków i może to właśnie Ty zostaniesz kolejnym Patronem? Śpiew, wino, kobiety - tego wszystkiego Ci niestety nie zagwarantuję, ale mogę obdarzyć Cię moją skromną poezją. Zapraszam Cię do przeczytania tego co znajduje się poniżej jeżeli chociaż troszkę Cię zainteresowałem. :) 

 

Proza też mi nie obca, czyli - o mnie 

 

Nazywam się Arkadiusz Pawlik i ponoć umiem w wiersze. Oprócz tego mam 25 lat, jestem studentem, katolikiem i człowiekiem, który interesuje się chyba prawie wszystkim. Uwielbiam taniec - ze śpiewem u mnie trochę gorzej - film, historię, RPGi no i rzecz jasna poezję. Lubię tworzyć coś dla innych, a radość, że komuś się to podoba jest dla mnie najcenniejszą nagrodą. Staram się być kreatywny i aktywny w tym co robię w życiu, stąd wziął się  -->  “Krea.k.tywny”.

Dodatkowo w tym pseudonimie jest coś ukryte, uda Ci się to znaleźć? 


Wiersze i wierszyki piszę już około 7 lat, a że siódemka jest ponoć szczęśliwa postanowiłem podzielić się nimi z szerszym gronem. Same wiersze są przeróżne, tak jak różnorodny jest świat dookoła nas, tylko czasami ciężko to dostrzec. Jedne są o miłości, ludziach, wydarzeniach, a inne o hmm... no o czymś innym. Piszę na przykład dłuższe bajki (dla dorosłych), ale też wierszyki do kampanii RPG, fraszki, manifesty, wiersze historyczne i wiele więcej. Kilka z nich przedstawiam poniżej. Miłego czytania, słuchania i oglądania!  

 

Altowiolistka

Gdzieś tam pod katedrą 
w dzień szary, zimowy 
Kiedy blaski bledną 
Rozpoczyna nowy 
Na altówkę koncert
Grając Handla i Bacha
Budząc w koło kontent
Żaden się nie zawaha 
Wyznać sam przed sobą
Słów kilka w podziwie
Iż jest miasta ozdobą
Kiedy gra tak żywie!
Dźwięk mądrej etiudy
Każdą część sonaty 
I kaprysów nuty 
Na różne tematy
Czasem czuć w nich spokój
Innym razem gniew
To znowu niepokój
Lub harmonii zew.

Każdy w myśl zachodzi
Jak z tego pudełka
Co go barok zrodził 
Wydobyć jej ręka 
W stanie jest przez smyczek
Cztery palce na strunach
Ten rytmu promyczek 
Co przemawia w kołtunach
Gdy gra Telemanna 
I Brahmsa utwory 
W szum wkomponowana
W miejskie drogi, tory
Księżyc jej reflektorem
Sceną rynku bruk 
Choć nie jest doktorem
Leczy serią fug. 

 

Cyrk  w Wilkenmarkcie 
 

W portowym mieście, w dzielnicy biedoty

Spektakl przepiękny grano dla hołoty

Był jakiś krasnal co zginał podkowy

I akrobatka w cielesnym balecie 

Tańczący niedźwiedź - iście groteskowy!

Na lutni dwóch bardów grających i flecie.

 

Grali tak jedną godzinę i drugą

Cały plac ludzką zasnuty był smugą 

Bo było setki ich lub tysiące

A nadto kiedy zaświecił miesiączek

Jakby do dźwięków bardowskich lutni

Tusza zawrzała od jęków i kłótni.

 

Jakieś się baby zaczęli droczyć

Portowi chłopy na innych boczyć 

I poszły w ruch pałki i cepy  

Zaczęli bić się, w miejscu tratować

Ogniem zniszczyli przedstawienie - kiepy

Aż ja się ucieczką musiałem ratować!

 

 

Do tej pory udało mi się zebrać grono oddanych czytelników na moim instagramie @krea.k.tywny, zrealizować swój pierwszy wernisaż wraz z drobną artystką wielkiego formatu - Dominiką Pac, oraz wystąpić kilkakrotnie na slamach poetyckich i podobnych eventach. Poniżej zamieszczam kilka filmów dla lepszej wizualizacji, i zapraszam do odwiedzenia zakładki 'Galeria', gdzie znajdują się zdjęcia z eventów.

 

 

Dlaczego Patronite?

 

Naprawdę długo się nad tym zastanawiałem. Pierwsze osoby zasugerowały mi założenie tu konta już kilka lat temu. Miałem już sporo materiałów jednak brakowało mi porządnego kopa od życia, żeby się na to odważyć. Bałem się, że jest to na tyle nieciekawe dla innych i powszechne, że nie ma sensu się ‘wygłupiać’. Na szczęście teraz się to zmieniło.
Moją motywacją byli przede wszystkim liczni przyjaciele, którym z całego serca chcę tutaj publicznie podziękować - DZIĘKUJĘ! - ale i inne spotkane na swojej drodze osoby. Zapalnikiem w tej sprawie byli też inni twórcy, których podziwiam jak Michał ‘Baniak’ Bańka czy Grupa Filmowa Darwin. Dzięki chłopaki! Oczywiście jest ich więcej, a widząc jak czerpią radość z tego co robią ja również odczuwałem pewnego rodzaju satysfakcję.
(A co jeśli szczęście jest jak wirus :O )

Patronite po pierwsze pozwoli mi zebrać grupę osób, która kocha, lubi lub interesuje się poezją. Po drugie będę mógł zebrać środki na wydanie tomików, którymi chciałbym podzielić się z każdym z Was. Po trzecie - i chyba najważniejsze - będę mógł czerpać jeszcze większą radość z tego co robię i tym samym uszczęśliwiać innych.

 

Fajnie jakbyś został !

 

Jeżeli jednak postanowiłaś/ postanowiłeś tym razem nie zaangażować się w mój projekt jako patron to i tak zapraszam Cię do zaobserwowania mojego profilu na instagramie https://www.instagram.com/krea.k.tywny/. Również nadal możesz śledzić wszystkie wpisy publikowane na tej stronie w zakładce ‘Posty’. 

 

Dla tych, w których odezwał się duch patrona i dusza odkrywcy przesyłam ogromne DZIĘKUJĘ! Oto jak możesz dołączyć do mojego przedsięwzięcia: 

Misja: Patron
 

  1. Po prawo znajduje się sześć symbolicznych progów. Wybierz jeden próg, który najbardziej Ci odpowiada. Jest to Twoja miesięczna subskrypcja lub jakby to powiedział nadworny erudyta: szlachetny datek miłościwie nam panującego króla.
     

  2. Jeśli wybrałeś próg i dokonałeś transakcji oczekuj w ciągu 2 dni maila ode mnie. Znajdziesz w nim podziękowanie oraz informacje co dalej.
     

  3. Ciesz się z bycia patronem! I pamiętaj, że dobre uczynki wracają :) 

 

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Zostań Patronem
Najnowsi Patroni