W Patronite od 21.12.2017

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 201

liczba Patronów: 146

46 patronów
765 zł miesięcznie
19 795 zł łącznie
Co tu dużo gadać, kocham jeździć i cieszę się bardzo, że swoimi filmami już ponad 250.000 osób mogę również sprawiać trochę radochy! ツ

O Autorze

Hej, LucZyn z tej strony! :D

Jeśli nazwę LucZyn widzisz na oczy pierwszy raz w życiu to kliknij tutaj lub przewiń na  dół strony, gdzie możesz najpierw poznać mój kanał i zobaczyć czym się zajmuję - jeśli natomiast jesteś już moim Widzem po prostu czytaj dalej :)

To nie jest kopstarter, czy zrzuta na czyjeś wirtualne plany i słodkie marzenia. Nie ma bezsensownych obiecanek, nie ma pierdół ani owijania w bawełnę, jest za to masa roboty do zrobienia :D Jest nas już ponad 250 000 - dla jednych to mało, dla innych bardzo dużo, jedno jest pewne - z powietrza się to nie wzięło. Ja i Wy wpadliśmy sobie w oko, jak prawiczek z pryszczatą dziewicą na balu ósmych klas. Jedziemy na tym wózku razem już od paru ładnych lat, kilka górek i dołków już za nami, także tym razem pomińmy może kolację przy świecach i jak stare, dobre małżeństwo po prostu przejdźmy do rzeczy :D

 Dlaczego to odpalam?

Chciałbym w końcu zrobić coś z Waszymi ciągłymi prośbami o częstsze filmy:

Dlatego, żeby mieć spokój, postanowiłem je wszystkie skasować i ustawić na przyszłość spam bota na słowa klucze "częściej, więcej, rzadko, kiedy etc". Problem rozwiązany. Dziękuję za uwagę, pozdrawiam.

Nie no żartuję oczywiście 😂

Sami wiecie, że lubię to robić (filmy zresztą też) i bardzo chętnie, w sposób regularny, publikowałbym dla Was więcej materiałów (kręcę vlogi, wyjazdy, maszyny, szorty, tutoriale, testy, unboxingi, opinie i kiełbaski na ruszcie), bez kilkutygodniowych przerw jak to bywa w obecnej sytuacji. Jest tylko jeden mały problem - brak czasu. Z tego właśnie powodu na kanale ląduje jedynie niewielka część moich nagrań, a sterta dysków z materiałami dla Was ma już ponad 30TB i ciągle rośnie. W tym miejscu obowiązkowo smutna buźka - pach! :( albo nawet dwie smutne buźki z łezką :'( pach! :'( pach! Tak, wielki smutek, wiem, normalnie większej tragedii świat nie widział. Życie moi Drodzy, normalna sprawa, ale skoro tyle ciągle prosicie i grozicie to chyba znaczy, że chcecie coś zmienić - od tej pory macie więc możliwość osiągnąć swój cel.

Cudów nie ma, zarabiam na chlebek i przyjemności, tak samo jak większość z Was, chodząc do normalnej pracy i jak niektórzy z Was, utrzymując z tej pracy również dom i rodzinę. Cieszę się bardzo z tego co mam, z tego co robię i że mogę się tym również dzielić z Wami. W dzień pracuję, filmy natomiast nagrywam w każdej wolnej chwili i montuję je dla Was najczęściej po nocach (dosłownie po nocach, ci co śledzą posty na fejsie o 3 i 4 nad ranem wiedzą o czym mowa). Wszystkie wyjazdy, sprzęt (kamery, dyski, mikrofony, programy, karty itp.) oraz nagrania finansuję wyłącznie z własnej kieszeni. Robię to, bo chcę to robić. Rozmiar kanału już dawno przerósł moje najśmielsze oczekiwania i od dłuższej chwili jest jednym z największych o tematyce związanej z motocyklami w Polsce. Jest to co prawda tematyka dość niszowa i mało popularna, więc może i sukces dla niektórych niewielki, ale dla mnie to szok i jestem dumny zarówno z Was jak i z własnego zaparcia (ziomuś to łyknij sobie parę śliwek albo jakieś leki jak masz zaparcie xD - przyp. mój). Jak zauważyliście produkcje z biegiem czasu robią się coraz bardziej zaawansowane, czasochłonne i kosztowne, a i tak jeszcze wszystko przed nami. Prowadzenie w pojedynkę coraz większego kanału  i profilu FB, odpisywanie na rzekę wiadomości oraz komentarzy z pytaniami i stałe zapewnianie Wam ciekawej zawartości do oglądania to ogromna ilość pracy praktycznie dla samej satysfakcji, bo ten "hajs z jutuba", o którym tyle w necie piszą napalone jak dzik na szyszki dzieciaki, to od zawsze była jakaś kpina. Jak to tuba mi pisze niemal zawsze kiedy coś uploaduję: "Twój film nie jest odpowiedni dla większości reklamodawców" - i kurczę piórko pewnie nieprędko będzie drogi jutubie, nieprędko :D Filmy zawsze robię i będę robił po swojemu, dokładnie w takiej formie w jakiej mnie i Wam się podoba. Nie zamierzam zmieniać ich treści bez względu na kolejne wymysły i coraz dziwniejsze "wytyczne" serwisu (np. zakaz "wydarzeń budzących emocje" - WTF?). Robienie teletubisiowego kisielu i bezpłciowej paćki bez krzty mojego niewybrednego humoru mnie nie interesuje. Od początku olałem więc fakt, że tuba próbuje na siłę ze wszystkich twórców zrobić zombie-ministrantów i radzę sobie bez ich udziału. Jeśli natomiast wspólnie zadbamy o kanał, nie trzeba będzie już nigdy zwracać uwagi na ich kolejne, pewnie jeszcze gorsze, wymysły w przyszłości.

Muzykę również wybieram do filmów, nie taką, która jest za wszelką cenę darmowa, tylko taką, której często po prostu lubię słuchać, która pasuje mi do danej sytuacji lub kojarzy mi się z jakimś wspomnieniem. Wiąże się to niestety z tym, że żeby była wykorzystana legalnie (czyli za zgodą właścicieli praw autorskich) na wielu filmach po prostu zarabiają jej autorzy. Normalna sprawa. Żałować i tak nie ma czego, bo z tego co mogę powiedzieć po tych paru pierwszych latach (przynajmniej w moim przypadku) są to po prostu tak małe kwoty, że nie sądzę by dla kogokolwiek oprócz pociech dostających 50zł kieszonkowego od rodziców miesięcznie, robiły jakąkolwiek różnicę. Ale akceptuję to i do tego się przyzwyczaiłem. Od samego początku działam po prostu na tyle, na ile mi czas i finanse pozwalają - robię swoje i nie narzekam :)

Natomiast co do Waszych oczekiwań i rozwoju kanału

O rozwój kanału tak czy inaczej nie musicie się martwić, pomysłów i chęci nigdy nie brakowało, i nie braknie. Niezmiennie, od samego początku inwestuję w kanał i odkładam sobie powoli kapustkę, żeby oprócz tego co już udało się zdobyć, widownia zyskała w przeciągu najbliższych lat jakieś fajne ujęcia z dronika, żebym mógł skołować nową, większą maszynę główną (będzie można robić częściej dalsze wypady niż na malutkiej Perełce 😙),  dokończyć studio, wymodzić jakąś kamerkę 360 do ujęć specjalnych, usprawnić kompisko, żeby nadążało za moimi pomysłami, załatwić jakiegoś dodatkowego, niedużego enduraczka, żeby można było się troszkę głębiej zapuszczać w ciekawsze zbyry (bez demolowania podwozia biednej Perły 😅), aby pokazywać Wam także filmy z różnego typu szkoleń (tor i offroad, gdzie wspólnie byśmy się czegoś przydatnego nauczyli) oraz przede wszystkim na dalsze wypady motocyklowe do dziwnych i wyjątkowych miejsc w kraju i za granicą. Z wszystkim tym sobie oczywiście poradzę, potrzeba tylko czasu. O tym, żeby to miała być wyłącznie moja praca oczywiście nawet nie marzę, znam dobrze nasze polskie realia i pewnie po miesiącu umarlibyśmy wszyscy z głodu, a filmy robiłbym co najwyżej z jeżdżenia po chmurkach w niebie 😇

Żeby spełnić Wasze oczekiwania, czyli robić filmy częściej i bardziej regularnie, chociażby raz w tygodniu lub lepiej, potrzebuję mieć fizyczną możliwość przeznaczania na to większej ilości czasu. Czyli musiałbym mniej czasu poświęcać na pracę zawodową, a więcej czasu poświęcać na pracę przy filmach - i co za tym idzie mniej zarabiać. Niestety nie jestem zaczarowaną księżniczką, nie mam lampy z dżinem w dupie ani drzewka szczęścia, a złotą rybkę zabiłem i zjadłem na wigilię. Na szczęście nie jestem na tym świecie sam, ale oznacza to również, że niezależnie od sytuacji nie mogę sobie po prostu na takie igranie z finansami pozwolić. Kanał jak na razie żadnych sponsorów nie ma, reklamodawcy się też jakoś do współpracy jeszcze nie garną, więc nie stanowi on dla mnie źródła utrzymania nawet w najmniejszym stopniu. Wręcz przeciwnie, kanał jest również w pełni utrzymywany z mojej pracy zawodowej i gdyby nie ona to by go w ogóle nie było. Słowo paradoks, chyba nawet nieźle tutaj pasuje.

LucZyn załóż Patronajta!

Ok, pewnie, że możemy spróbować. Sugerowaliście mi to już wielokrotnie, zawsze kiedy dyskusja schodziła na te właśnie tory. Rzuciłem kiedyś na szybko okiem, ale nie miałem na to czasu i dałem sobie na wstrzymanie. Teraz po kilku miesiącach i kolejnych namowach zainteresowałem się tematem ponownie, poczytałem co i jak tu mniej więcej wygląda - poklikałem więc co mogłem i uważałem za stosowne. Szczerze powiedziawszy dalej nie jestem przekonany czy znajdą się osoby, które będą chętne w tak bezpośredni sposób wesprzeć rozwój kanału (od nikogo tego nie oczekuję i nie wymagam), ale hej, niezależnie czy coś nam z tego wyjdzie czy będzie to klapisko to i tak będzie ok :D Nie wpisuję żadnych celów, jest tego tyle, że by z 10 stron nawalił, a i tak już wszystko co trzeba przecież wiecie. Na razie po prostu bez spinania pośladów zobaczymy czy są tu jakiekolwiek szanse na zmianę sytuacji i czy Wasza porada ma sens :) Pamiętajcie, że nawet jeśli skutek będzie marny, a Wasze chęci kończą się na napisaniu "Dawaj wincyj!" pod filmem, to i tak nic nie szkodzi. Możecie być pewni, że robię dalej swoje i w swoim żółwim tempie dalej zapieprzam do mety, klepiąc po drodze po dupie niejednego dorodnego zająca :D

Czyli tak

Jeśli: pasuje Ci jeden filmik co dwa/trzy tygodnie i nie przeszkadzają Ci sporadyczne kilkutygodniowe przerwy w filmach, masz ważniejsze wydatki, cierpisz biedę, nie do końca rozumiesz o co chodzi albo po prostu masz to w wilgotnej kapuście - to nie bierz w tym udziału. To nie jest zapomoga dla powodzian, caritas ani zbiórka dla cierpiących - zupełnie nie o to tu chodzi i nie w takich kategoriach należy to rozpatrywać. Dzięki Bozi i jej Chłopu na nic jeszcze nie umieram, mam co jeść i gdzie spać - konsekwentnie robię więc swoje, a najlepszym świadectwem mojego zaangażowania są filmy na kanale oraz dotychczasowe efekty mojej pracy.

Jeśli natomiast: rozumiesz o co tutaj chodzi, zależy Ci aby filmy publikowane były regularnie, przynajmniej raz w tygodniu i nie było wielotygodniowych przerw, zdajesz sobie sprawę z tego,  że oprócz przyjemnej części (jazda), zapewnianie ludziom darmowej rozrywki w postaci filmów to od cholery roboty i kosztów, moja "twórczość" to dla Ciebie rozrywka jak wyjście do kina, czy obejrzenie serialu w TV, jest dla Ciebie po prostu istotna, lubisz oglądać moje filmy, poprawiają Ci humor, sprawiają radość albo nie daj Boże czegoś się z nich jeszcze dowiedziałeś lub nauczyłeś i rzeczywiście chciałbyś widzieć więcej Luczyna i jego pomysłów oraz zadbać o rozwój tego właśnie kanału - to wybierz sobie dowolny próg i weź w tym udział.

Dobre słowo

Nie ma nagród za progi, prezentów, grześków w czekoladzie, ani nawet bez czekolady i wsadzania nosa między spocone pośladki. Mnie nikt nie rozpieszcza, zapierdzielam za "dobre słowo" i nie stękam godzinami jak Peter Griffin kiedy się puknie w kolano :D Jeśli ktoś chce koniecznie nagrodę za kasę, to to się przecież nazywa kupowanie - a kupić sobie wlepę, brelok, kubek czy smycz możesz w każdej chwili w tym miejscu (klik). Tutaj natomiast, w zamian za wsparcie otrzymujecie coś o wiele cenniejszego - więcej pracy z mojej strony i jeszcze lepszy kanał, czyli dokładnie to, o co mnie już tyle lat prosicie. Sami więc decydujcie czy chcecie brać udział i jeśli tak to co wybrać. Ja się nie poczuwam do jakiegoś dziwnego namawiania i zachęcania Was wymyślonymi na siłę "nagrodami", jak jakiś zboczeniec cukierkami na tyłach skorodowanego vana. Zresztą jak ktoś miałby coś tu kliknąć tylko dla jakiejś pocztówki, zajebiście tajemnej grupy na fejsbuku, której później i tak nikt nie prowadzi czy innego "super bonusa", mając w dupie los kanału, to lepiej niech nic nie klika. Nie będę oczywiście wiśnia i na pewno od czasu do czasu (jak tylko ten głupi czas i finanse pozwolą) będę rozlosowywał wśród Patronów gadżety LucZyn'a oraz inne ciekawe niespodziewanki w różnych formach, ale to "sekretny sekret", więc nic więcej na razie nie powiem ;-)

W każdym przypadku masz ode mnie żółwika  za wizytę i przeczytanie tej cholernej epopei:

👊

...i pamiętaj, o nic się nie martw, będzie dobrze 😉


Info dodatkowe

Jeśli zajrzał tu ktoś, kto nigdy nie słyszał o Luczynie, a chciałby usłyszeć, to proszę uprzejmie oto mały skrócik zawartości kanału z kilkoma, bardziej popularnymi przykładami.

VLOGI / JAZDY / WYCIECZKI:

Latam praktycznie po całej Polsce, często w świetnym towarzystwie, czasem zaglądamy tu i tam, szukając i odkrywając nowe i ciekawe miejsca lub przeglądając zapomniane przez czas zbyry. A czasem latamy po prostu na szybki POM'ik zobaczyć co się dzieje na naszej lub cudzej dzielnicy :D

Seria "SZORTY LUCZYNA":

Jedna z najbardziej popularnych serii na kanale, zbiory krótkich klipów z moich przygód połączone z prywatnymi materiałami nadsyłanymi przed Widzów. Serię zrobiłem specjalnie po to, by Widzowie również mieli szansę się pokazać i jeśli tylko tego chcą, zainteresować sobą ogromne grono odbiorców. Nie jest to jakaś kolejna kompilacja wypadków z netu, jest to coś naszego, co od początku tworzymy razem, ja i Widzowie.

Seria "MASZYNA U LUCZYNA":

Jedna z nowszych serii na kanale. Unikalne prezentacje, pierwsze wrażenia i opinie z użytkowania najnowszych maszyn na rynku podczas nawijania na nich kolejnych tysięcy kilometrów.  Oczywiście wszystko zanurzone głęboko w Luczynowym sosie, nie jestem żadną redakcją i nie zajmuję się klasycznymi testami oraz recenzjami.

TUTORIALE / PORADNIKI / UNBOXINGI:

Prace przy maszynach oraz sprzęt, gadżety i technologie audio oraz video związane zarówno z prowadzeniem vloga jak i jazdą na motocyklu.

FILMY Z IMPREZ MASOWYCH:

Często zdarza się, że odwiedzamy różne targi żeby popatrzeć jakie to "nowości" producenci podszykowali dla nas na kolejny rok ;D Oczywiście czasem nagra się również przez przypadek jakiś motocykl xD

Oraz wiele, wiele innych :D

Jeśli dojechałeś aż tutaj to po prostu lepiej kliknij >>> tu <<< i oglądaj kiedy chcesz i na co masz ochotę, witam na pokładzie :)

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Zostań Patronem