Małgorzata Rycharska
Progi wsparcia
Jest to dla mnie znak, że cenisz to, co robię, i zależy Ci na tym, bym nadal walczyła o ludzi odrzuconych przez Europę.
Z Twoją pomocą będzie mi dużo łatwiej.
Twoje wsparcie dodaje mi sił i motywuje, by nadal robić to, co robię.
W zamian za to, że jesteś ze mną, raz w miesiącu podziękuję Ci na FB, umieszczając Cię na liście Patronów.
W zamian za to, że jesteś ze mną, raz w miesiącu podziękuję Ci na FB, umieszczając Cię na liście Patronów.
Oprócz tego, wymienię Cię jako honorowego patrona w podcastach, które planuję tworzyć.
W zamian za to, że jesteś ze mną, raz w miesiącu podziękuję Ci na FB, umieszczając Cię na liście Patronów. Wymienię Cię jako honorowego patrona w podcastach, które planuję tworzyć.
Oprócz tego przygotuję dla Ciebie odręczną wersję jednego z moich zapisków lub wierszy i wyślę Ci ją pocztą.
Wymienię Cię jako hordowego patrona w podcastach, które planuję tworzyć.
Chciałabym, jeśli tylko zechcesz, spotkać się z Tobą na żywo. Przy kawie mogę opowiedzieć historie, które ciężko ubrać w słowa i pokazywać publicznie.
Kup wsparcie na prezent!
Podaruj znajomemu subskrypcję Autora Małgorzata Rycharska w formie kuponu podarunkowego.
Zobacz jak działają kupony
Pięć lat temu wciągnęła mnie sytuacja bezprawia, intencjonalnego okrucieństwa i przemocy wobec najbardziej bezbronnych ludzi z odległych krajów, którzy trafili do białoruskiej pułapki, myśląc, że znajdą bezpieczeństwo w Europie. Z niezgody zaczęło się działanie. Zdalnie – na terenie nieznanym i niebezpiecznym, w pułapce, w której ludzie ci muszą się ukrywać, by nikt ich nie znalazł, uciekać przed nalotami, deportacją do najgorszych ojczyzn świata. Powstało Hope&Humanity Poland, które działa do dziś – pomagając ludziom, którzy zostali odepchnięci z europejskich granic z powrotem na Białoruś. Hope to dziś ja, Zosia, Daria i inne osoby, które wolontaryjnie poświęcają swój czas, energię, nerwy i pieniądze, żeby pomóc najbardziej wrażliwym spośród ludzi w drodze.
Nauczyłam się żyć z nieustannym napływem rozpaczy i błagań, w tym niewygodnym dysonansie, że ja tu piję kawę pod kocem, a oni są tam aresztowani i wyrzucani do lasu. Że moje dziecko buduje z Lego, a tamto dziecko biega z mamą między jednym nalotem a drugim.
Staram się zrobić pożytek z przywileju, który dostałam, niepytana i za darmo. Staram się odkształcać chociaż odrobinę rzeczywistość i pomóc, chociaż najsłabszym, chociaż jeszcze komuś. Staram się przekładać w ciągi słów te duszące fale emocji, które zbierają się we mnie.
Czasem mam tego wszystkiego dość. Ale wiem i czuję, że to jest moja droga, moje miejsce. Że jestem dokładnie tam, gdzie miałam być.
Pomoc dla osób w drodze zawsze była wolontaryjna. Oprócz tego pracuję, mam rodzinę, staram się zachować jakąkolwiek formę balansu, żeby nie oszaleć do końca.
Wsparcie Patronów pomoże mi znaleźć więcej czasu na pisanie, publikowanie, dzielenie się myślami. Mam nadzieję także, że uda mi się w końcu zacząć tworzyć podcasty, o których myślę i marzę od dawna.
Dołącz do grona Patronów!
Wesprzyj działalność Autora Małgorzata Rycharska już teraz!
Najnowsi Patroni
Ryzyko
Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę kilka kwestii.