Ten autor nie zbiera obecnie pieniędzy.
Avatar użytkownika

Monitor Historyczny

Opcja wsparcia finansowego jest niedostępna!

O autorze

Czytamy książki historyczne, piszemy o nich, mówimy o nich i nawet kręcimy o nich filmy ;-) Pilnie obserwujemy rynek wydawniczy i łowimy na nim książki historyczne, wydawane przez małe i duże wydawnictwa. Bawimy się i dzielimy z wami historią także na wiele innych sposobów :-)

Cześć! Bardzo nam miło, że zajrzałeś na profil Monitora Historycznego na Patronite. Co już robimy? Informujemy na blogu i związanych z nim profilach w mediach społecznościowych o wydawanych i zapowiadanych książkach o tematyce historycznej. Piszemy artykuły o wydarzeniach historycznych, recenzje książek. Informujemy, gdzie w internecie znajdziecie ciekawe informacje, darmowe treści związane z historią. Gramy w gry historyczne, malujemy figurki pod wargaming historyczny. Co chcielibyśmy robić? Chcielibyśmy móc Wam pokazać więcej książek i móc coś więcej o nich powiedzieć. Wielu tekstów nie możemy napisać, bo brakuje nam też do nich odpowiedniej liczby źródeł, a te, które powstają, chcielibyśmy uczynić lepszymi. Chcielibyśmy nagrywać więcej podcastów, więcej filmów. Dlaczego nie robimy tego więcej tak, jak chcemy? Ogranicza nas czas, braki sprzętowe, na przykład ledwo dyszący komputer, brak pewnych programów lub nieumiejętność ich użycia, brak środków na nabywanie książek. Czego chcielibyśmy od Was? Wiadomo, w końcu to serwis patronacki - odrobiny wsparcia i pomocy w realizacji planów. Co zrobimy z Waszym wsparciem? Zbudujemy bazę książek, na podstawie których powstaną planowane artykuły, wymienimy komputer na taki, który nie przeszkadza w pracy, żaden high end, tylko sprawną maszynę do pisania i obróbki dźwięku oraz krótkich filmów (fabularnych wielogodzinnych nie przewidujemy w najbliższej przyszłości), lepsze mikrofony, kupimy ciekawsze nowo wydawane książki, żeby Wam je pokazać i podpowiedzieć, czy warto je kupić. Zyskamy trochę czasu, który poświęcamy teraz na zdobywanie środków, które możemy wydać na Monitora. Co Wy zyskacie? Jeśli lubicie historię to będziecie mieli więcej treści, które mogą was zainteresować. Nasze półki nie są z gumy, więc po wykorzystaniu (aj, brzydko to brzmi) będziemy je rozdawać w losowaniach, więc część pomocy będzie do Was wracać. Zajmujemy się blogiem od czerwca 2018r., więc nie jest to efemeryczny projekt mający na celu zdobycie paru groszy i ucieczkę na Hawaje czy inne Bahamy. To, co robimy, sprawia nam przyjemność i chcemy kontynuować to, bo wiemy, że nasza praca/hobby jest w jakiś sposób przydatna dla wielu osób związanych z historią.