WESOŁA SZESNASTKA.

Obrazek posta

"(...) Rozmawiam z innymi, chociaż także i ze sobą, kiedy jestem w domu i rozmyślam od długiego czasu o dorosłości. Niedawno, po jednej z takich rozmów, uznałem, że jestem geniuszem tłumaczenia sobie życia po czterdziestce i rozumienia go na każdej płaszczyźnie. Rozłożyłem je jak puzzle i to co mi z tego wynikło to fakt, że NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK KRYZYS ŻYCIA ŚREDNIEGO (...)".

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się
Bartek Fetysz felieton czterdziestka kryzys wieku średniego rozmyślania

Zobacz również

POCZATUJMY LOLITKO.
OBUDZIŁEM SIĘ TROCHĘ BOGATY.
VIOLETTA VILLAS NOWEJ ERY.