"To już wszystko. Kończę poszukiwania."

Obrazek posta

Czy da się tak powiedzieć? Przecież w genealogii cel jest właściwie nieosiągalny. Zawsze można szukać dalej. Zawsze zostanie jeszcze jakaś osoba, dokument, pytanie bez odpowiedzi. I może właśnie dlatego warto od początku zrozumieć, że największą wartością tych poszukiwań nie jest moment, w którym powiemy: „dotarłam do 1650 roku”. Najważniejsza jest sama droga.

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się
genealogia mikrohistoria historia rodzina przodkowie

Zobacz również

Jak szukać przodków i ich śladów na Wołyniu?
Sygnatury w Archiwach Państwowych – czym są i jak są nadawane?
Jak szukać metryk przodków w Szukaj w Archiwach?