Jak szukać przodków i ich śladów na Wołyniu?

Obrazek posta

Od czego zacząć poszukiwania przodków na Wołyniu?

Zaczynamy oczywiście od metryk, to dzięki nim można ustalić miejscowość, parafię i podstawowe daty, które później prowadzą do kolejnych dokumentów. Miejscem, od którego zawsze polecam zacząć, jest strona Wołyń – Metryki [link]

To ogromna baza stworzona przez Danutę Wojtowicz, która napisała o niej: Uruchomiłam tę stronę w nadziei, że ułatwi potomkom dawnych mieszkańców Wołynia uzyskanie informacji o członkach ich rodzin. I dokładnie tym ta strona jest, pomocą dla tych, którzy próbują poskładać rodzinne historie rozsypane przez czas, wojny i przesiedlenia.

Co można tam sprawdzić?

Przede wszystkim jest tam wyszukiwarka, wpisujesz nazwisko, imię lub parafię i od razu możesz zobaczyć, czy ktoś z Twojej rodziny pojawia się w bazie. To najszybszy sposób, żeby zacząć bo znajdziesz tu sygnatury lub linki prowadzące bezpośrednio do źródeł.

Księga metrykalna parafii rzymskokatolickiej, Ostróg - przechowywana w Archiwum Państwowym w Równem Księga metrykalna parafii rzymskokatolickiej, Ostróg na Wołyniu, przechowywana w Archiwum Państwowym w Równem

 

Bardzo cenne są również spisy parafian. Tu możesz w jednym miejscu zobaczyć zindeksowane całe rodziny, ich sąsiadów, właścicieli ziemskich. Można z nich wyczytać nie tylko relacje rodzinne, ale też niekiedy wyznanie lub zawód. Zindeksowane pozycje odsyłają wprost do konkretnych dokumentów źródłowych. Niektóre z nich sięgają nawet końca XVIII wieku.

 

Widok strony wyszukiwania Spisu Parafian na wolyn-metryki.pl dla miejscowości Barasze Wielkie w parafii Żytomierz (1790 r.)

 

To jedno z tych miejsc, które naprawdę potrafią poprowadzić dalej - jest tu też lista linków do archiwów i projektów archiwistycznych. Dlatego jeśli zaczynasz wołyńskie poszukiwania, zacznij właśnie tu.

 

AGAD, najważniejsze archiwum dla poszukujących przodków z Wołynia

W poszukiwaniach wołyńskich nie można pominąć AGAD, czyli Archiwum Głównego Akt Dawnych w Warszawie. To jedno z najważniejszych miejsc dla genealogów szukających kresowych korzeni, ponieważ przechowywane są tam tysiące ksiąg metrykalnych z dawnych terenów wschodnich II Rzeczypospolitej.

Księgi metrykalne parafii wyznania rzymskokatolickiego z diecezji łucko-żytomierskiej (1799–1942). To wyjątkowy zbiór, ponieważ są to jedyne tego typu księgi w zasobie AGAD, które pochodzą z terenów znajdujących się po rozbiorach w granicach zaboru rosyjskiego, czyli z tzw. ziem zabranych.

W Aktach parafii wyznania rzymskokatolickiego diecezji łuckiej (1804-1950) możesz znaleźć księgi chrztów, ślubów i zgonów z wielu parafii rozsianych po całym Wołyniu. Choć są to niestety materiały mocno przetrzebione i wybrakowane.

Od 1848 roku diecezja łucka i żytomierska obejmowały gubernię wołyńską i kijowską, a w 1866 dołączono jeszcze do niej tereny diecezji kamienieckiej.

Pamiętaj, że po odzyskaniu przez Polskę niepodległości granice państwa nie pokrywały się od razu z granicami kościelnymi. Ostatecznie w latach 1919–1923 diecezja łucka znalazła się w granicach II Rzeczypospolitej i została włączona do metropolii lwowskiej, choć jej część żytomierska pozostała po stronie Związku Sowieckiego. 

 

FamilySearch. Tu znajdziesz nie tylko metryki

Kolejnym miejscem, którego nie można pominąć w poszukiwaniach wołyńskich, jest FamilySearch. To ogromna, darmowa baza genealogiczna. Wystarczy założyć konto, żeby uzyskać dostęp do milionów skanów dokumentów z całego świata. Dla Wołynia to bardzo ważne źródło, bo oprócz ksiąg metrykalnych można znaleźć tam także inne dokumenty: podatkowe, wojskowe, notarialne, sądowe czy emigracyjne. To często materiały, których nie znajdziemy nigdzie indziej online.

Pamiętaj o jednej ważnej rzeczy: dostęp do tych dokumentów nie jest dany raz na zawsze. Zdarza się, że w ramach umów między archiwami a FamilySearch część skanów po jakimś czasie zostaje zablokowana albo ograniczona. Dlatego dobrze jest wracać tam regularnie i sprawdzać, co jest dostępne. A jeśli widzisz interesujące Cię dokumenty, to nie odkładaj tego na później.

 

Wnioski o wydanie dowodów tożsamości, Administracja powiatowa,
Ostróg (1887-1939)

 

Nie znajdziesz tam kompletu skanów dla każdej miejscowości. Skany dokumentów pozametrykalnych są liczne i przeróżnej treści, lecz dla kilku miejscowości.

Akta notarialne, Kowel (1875-1918)

 

Ale nawet to, co zostało udostępnione, daje bardzo cenną wiedzę o tym, jakie typy dokumentów przechowywane są w archiwach ukraińskich. To ważna wskazówka, jeśli planujesz później pisać zapytania do archiwów i prosić o kwerendę.

Instytucje finansowe, banki, spółdzielnie kredytowe (1797-1939)

 

Z mojego punktu widzenia najcenniejsze są dokumenty emigracyjne, bo co prawda składane w oddziałach Syndykatu Emigracyjnego ale znajdziesz tam mieszkańców z całego regionu.

Rejestry emigracji, Równe (1921-1939)

 

Nie spodziewaj się jednostek pełnych tylko takich kart rejestracyjnych. Ta dokumentacja to opasłe tomy całej korespondencji urzędowej, pełnej załączników, listów i wniosków.

Rejestry emigracji, Równe (1921-1939)

 

Baza ofiar Zbrodni Wołyńskiej

W poszukiwaniach przodków i rodzinnych historii nie możesz pominąć także jednego z najtragiczniejszych rozdziałów tych ziem, Zbrodni Wołyńskiej. Dla wielu rodzin to właśnie wydarzenia lat 40. XX wieku przerwały ciągłość pamięci, rozproszyły bliskich i zostawiły po sobie pytania bez odpowiedzi.

Instytut Pamięci Narodowej przygotował bazę nazwisk osób zamordowanych przez nacjonalistów ukraińskich. Warto pamiętać, że zbrodnie te nie ograniczały się wyłącznie do Wołynia, obejmowały także inne regiony dawnych Kresów, między innymi województwo stanisławowskie, ale także tereny przedwojennego województwa krakowskiego.

Wyszukiwarka pozwala szukać na wiele sposobów: m.in. po województwie, miejscowości, nazwisku, imieniu czy dacie śmierci. I to może być punkt, który poprowadzi Cię dalej, tak jak było w moim przypadku.

Widok fragmentu strony z danymi ofiary Zbrodni Wołyńskiej, zbrodniawolynska.pl

 

Kiedy szukałam informacji o krewnych z Jackówki pod Stanisławowem, odkryłam coś niezwykle ważnego. Na samym dole rekordu każdej osoby podane jest źródło informacji. I ten ważny trop w przypadku mojej krewnej to były to akta sprawy sądowej o uznanie jej za zmarłą, prowadzone już po wojnie przed sądem w Niemodlinie. Podana tu sygnatura akt w IPN pozwoliła mi dotrzeć do pełnej dokumentacji. Dzięki temu mogłam poznać szczegóły jej losu i okoliczności śmierci, zapisane w przejmująco szczegółowych zeznaniach świadków jej zamordowania - ludzi, którzy po wojnie byli już rozproszeni po ziemiach zachodnich.

Poszukiwanie przodków na Wołyniu to często długa droga...

... pełna zniszczonych lub trudno dostępnych dokumentów. Dlatego warto korzystać z różnych źródeł i łączyć je ze sobą. To, co Ci tutaj pokazałam, nie jest oczywiście pełną listą wszystkich miejsc i źródeł, z których możesz korzystać w poszukiwaniach wołyńskich. Każde z tych narzędzi może dać Ci pierwszy trop: nazwisko, miejscowość, datę, sygnaturę akt. A właśnie z takich drobnych śladów buduje się dalsza droga.

Zobacz również

Sygnatury w Archiwach Państwowych – czym są i jak są nadawane?
Jak szukać metryk przodków w Szukaj w Archiwach?
Pierwsze kroki: Jak złożyć wniosek o odpis aktu stanu cywilnego przez ePUAP / Gov.pl

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...