Kiedy śmierć staje się tylko statystyką

Obrazek posta

Kolejny rosyjski atak na ukraińskie miasta. Kolejne ofiary, zniszczone domy, ranni i zabici. I kolejny dzień, w którym świat przyjmuje te wiadomości niemal bez drżenia. Najbardziej przeraża jednak nie tylko skala rosyjskiego terroru, lecz także to, że zaczynamy się do niego przyzwyczajać. Ukraina nie może pozwolić sobie na przyzwyczajenie. My również nie powinniśmy.

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się
rosja rosyjski świat ukraina

Zobacz również

15 sierpnia bez Ukraińców. Czy naprawdę zapomnieliśmy o 1920 roku?
Jak Kreml zniszczył pamięć o wojnie
9 maja w cieniu wojny: parada siły czy pokaz słabości Kremla?